wtorek, 1 grudnia 2015

PAŹDZIERNIKOWE i LISTOPADOWE PODSUMOWANIE

Witam Was serdecznie po długiej przerwie. Ostatnimi miesiącami z blogowaniem nie jest najlepiej. Niestety, przyszedł czas aby poważnie zastanowić się nad bytnością w blogosferze. Będzie to dla mnie trudna decyzja, ale trzeba będzie ją w najbliższym czasie podjąć.
Jak na razie przychodzę do Was z podsumowaniem czytelniczym z ostatnich dwóch miesięcy. 

 Tak oto prezentuje się ...

PAŹDZIERNIK:

Terry Pratchett "Równoumagicznienie" - Ocena 9/10

Dean Koontz "Wizja" - Ocena 8/10

Charlaine Harris "Grób z niespodzianką" - Ocena 7/10

Charlaine Harris "Lodowaty grób" - Ocena 8/10

Stephen King "Colorado Kid" - Ocena 6/10

Charlaine Harris "Grobowa Tajemnica" - Ocena 8/10

Chattam Maxime "Entropia" Ocena 9/10

Dean Koontz "Interludium Odda" - Ocena 6/10

Terry Pratchett "Trzy wiedźmy" - Ocena 10/10

Udało mi się przeczytać 9 książek, co daje 2 657 stron.
Najlepsza książka miesiąca: "Trzy wiedźmy"
Najgorsza książka: "Interludium Odda"

Przez jakiś czas dopadła mnie niemoc jeśli chodzi o czytanie i październik był dla mnie bardzo słabym miesiącem. Wielokrotnie zasypiałam przy lekturze albo nie miałam ochoty na czytanie. Ale udało mi się przynajmniej obejrzeć wszystkie części "Powrotu do przyszłości", które uwielbiam. Co jakiś czas organizuję sobie maraton z tymi filmami. 


I w końcu przyszedł...

LISTOPAD:

Rick Yancey "Badacz potworów" - Ocena 8/10

Pala Hawkins "Dziewczyna w pociągu" - Ocena 8/10

Jordan Belfort "Polowanie na Wilka z Wall Street" - Ocena 10/10

Johnathan Lee "Joy" - Ocena 4/10

Stephen King "Bazar złych snów" - Ocena 10/10.

John Grisham "Ominąć święta" - Ocena 7/10

Umberto Eco "O bibliotece" - Ocena 1/10

Michelle Hodkin "Mara Dyer. Zemsta" - Ocena 7/10

Zbigniew Masternak "Nędzole" - Ocena 3/10

Hans Koppel "Ona już nie wróci" - Ocena 5/10

Alfred Hitchcock "Tajemnica kurczącego się domu" - Ocena 4/10

Udało mi się przeczytać  11 książek, co daje 3 553 stron.
Najlepsza książka miesiąca: "Polowanie na Wilka z Wall Street" i "Bazar złych snów"
Najgorsza książka: "O bibliotece"

Na początku miesiąca nie miałam zbytnio czasu na czytanie, do tego nie przeszła mi niechęć czytelnicza, ale gdzieś w ostatnim tygodniu miesiąca, stwierdziłam, że muszę wygospodarować czas na czytanie. I takim to sposobem wsiąkłam, zaczęłam od nowa interesować się książkami na półce, nie tylko nowościami, ale też tymi, które czekają już dłuższy czas na przeczytanie. Wróciła ochota na, więc muszę lepiej organizować sobie czas, abym w grudniu mogła cieszyć się szalonym zaczytaniem.


Jak już pisałam ostatnio nie udzielam się zbytnio na blogu, ale jeśli jesteście ciekawi co aktualnie czytam, lub też jakie książki udało mi się kupić, zapraszam na moje konto na instagramie <tutaj>

A Wam co udało się przeczytać w ostatnim czasie?
Życzę Wam zaczytanego grudnia:)

sobota, 31 października 2015

TYDZIEŃ Z HALLOWEEN - HALLOWEEN BOOK TAG


Z racji tego, że Halloween już dzisiaj, mam dla Was tag idealny na tę okazję.
Jest to tag, który widziałam na booktubie u Kassidy Voinche i u Tomka z Książkowe Love. Serdecznie zapraszam Was na ich kanały.

1. ULUBIONA STRASZNA KSIĄŻKA

Jest to dla mnie trudne pytanie, z tego względu, że uwielbiam horrory i mam całą masę ulubionych. A oto parę nich:
Stephen King "Lśnienie" i "Miasteczko Salem", Stefan Darda "Dom na wyrębach", "Rogi" Joe Hill, Ira Levin "Dziecko Rosemary".

2. NAJSTRASZNIEJSZY MOMENT W KSIĄŻCE

"Dom na wyrębach Stefana Dardy - kiedy po przeprowadzce do nowego domu, główny bohater budzi się w nocy i widzi tajemniczą kobietę stojącą za oknem.


3. CZY CHCIAŁBYŚ PRZEBRAĆ SIĘ ZA JAKĄŚ POSTAĆ NA HALLOWEEN, CZY MOŻE JUŻ KIEDYŚ SIĘ PRZEBRAŁAŚ?

Myślę, że to byłaby nie lada zabawa i mogłabym się przebrać za Elfabę złą czarownicę z "Wicked" Gregory Maguire. Uwielbiam tę postać jeszcze bardziej po obejrzeniu musicalu <3


4. CO TWOJA ULUBIONA POSTAĆ UBRAŁABY NA HALLOWEEN?

Jedną z moich ulubionych postaci jest Charlie Mortdecai z powieści Kyrila Mortdecaia, więc myślę, że idealnie prezentowałby się w stroju Draculi.



5. ULUBIONY TYP HORRORU (GORE, THRILLER PSYCHOLOGICZNY, STRASZNY)

Zdecydowanie uwielbiam straszne, horrory z dreszczykiem, w którym występują duchy itp. Natomiast jeśli chodzi o gore - czyli masę krwi i inne bardzo niesmaczne sceny, to w książce jak najbardziej mogą występować, ale filmów tego typu nie cierpię.


6. JEŚLI KSIĄŻKI BYŁYBY TAK TANIE JAK SŁODYCZE, KTÓRĄ Z NICH DAŁABYŚ JAKO ZAMIAST SŁODYCZY JAKO "CUKIEREK ALBO PSIKUS"?

"Miasteczko Salem" Stephena Kinga - moim zdaniem pozycja obowiązkowa dla wszystkich maniaków grozy.

7. KSIĄŻKI NA HALLOWEEN DO PRZECZYTANIA (HALLOWEEN TBR)

W tym roku zaopatrzyłam się na tę okazję i zakupiłam dwie części Monstrumologa Ricka Yanceya. Więc Halloween spędzę pewnie z "Badaczem potworów".


8. JAKĄ POSTAĆ ZABRAŁABYŚ ZE SOBĄ DO NAWIEDZONEGO DOMU?

Byłaby to Babcia Weatherwax ze świata dysku Terrego Pratchetta. Oczywiście zdaję sobie sprawę z "głowologii", ale z humorem i wielkim przytupem przemierzałybyśmy każdy zakątek nawiedzonego domu. Niczego się nie boi, ma na wszystko odpowiedź i myślę, że dałaby sobie radę z każdym, nawet najbardziej niesfornym duchem.


Nominuję wszystkich, którzy chcieliby zrobić ten tag :)
Życzę Wam STRASZNIE zaczytanego Halloween :)


Z prastarych ksiąg znane
Wychodzą w Tę noc,
By w Halloween wieczór
Zabawić się móc.
By jeszcze raz poczuć,
Co ciało i ruch,
By zmienić się w skórę,
By wkraść się w czyjś duch.
Lecz z końcem wieczora,
Ty maskę swą włóż,
By nie dać się poznać,
Że zdrowy Twój duch!

czwartek, 29 października 2015

TYDZIEŃ Z HALLOWEEN - POWIEŚCI GROZY, KTÓRE CHCĘ PRZECZYTAĆ


Witam,
Dzisiaj książki z dreszczykiem, które bardzo chciałabym przeczytać.
Zaczynajmy!

"BADACZ POTWORÓW" i "KLĄTWA WENDIGO" RICK YANCEY

Opowieść o przerażających istotach z którymi Will Henry musi się zmierzyć. Od najmłodszych lat był on asystentem u doktora, który zajmował się badaniem potworów.
"Badacz potworów" i "Klątwa Wendigo" to tylko dwa tomy z czterotomowego cyklu zatytułówanego "Monstrumolog". Obecnie w Polsce są wydane tylko dwa tomy i mam nadzieję, że wydawnictwo Jaguar wyda pozostałe.
Serię tę mam w planach czytelniczych od roku i to właśnie pierwszy tom Monstrumologa będzie mi towarzyszył w Halloween.

"TO" STEPHEN KING

Małe miasteczko, które jest  nawiedzone przez tajemnicze TO. Pewne przerażające spotkanie, które po latach, zmusi do powrotu dorosłych już uczestników tego wydarzenia, po to,  aby zmierzyć się z najgorszym. 
Zapoznałam się już z większością powieści i zostało mi parę zbiorów opowiadań i dwie książki non-fiction Mistrza, ale to właśnie ta powieść jest moim największym wyrzutem sumienia. Przez lata wypatrywałam jej w bibliotece miejskiej, niestety bez skutku i parę miesięcy temu zakupiłam sobie własny egzemplarz. Teraz tylko pozostaje mi znaleźć czas, kiedy bez skrupułów będę mogła zasiąść do lektury. 

"DRACULA" BRAM STOKER

Kto nie znałby Draculi? Jako ogromna fanka wampirów, ale takich prawdziwych, łaknących krwi, od wielu lat planuję zabrać się za tę niesamowitą powieść. Uwielbiam film "Dracula" z 1958 roku, który zresztą powstał na podstawie tej powieści. W końcu będę musiała kupić sobie własny egzemplarz i zapoznać się z treścią. 




"POZA SEZONEM" JACK KETCHUM

 Reporterka wraz ze swoimi przyjaciółmi wybiera się do nadmorskiego kurortu, który stanie się dla nich miejscem przerażających wydarzeń. Będą musieli stawić czoła złu, a przede wszystkim walczyć o przetrwanie. 

Po tej książce mogę spodziewać się dosłownie wszystkiego. "Poza sezonem" zalicza się do horroru gore, czyli będzie brutalnie,  autor bardzo szczegółowo przedstawia morderstwa i wszelkie przejawy kanibalizmu. 

"PAN NA WISIOŁACH" PIOTR KULPA

Małe miasteczko, główny bohater, który chce poznać uroki życia na wsi i groza wiejąca z każdej strony. Zapowiada się znakomicie.
Koniecznie jeszcze do końca tego roku chce zapoznać się z trzema tomami "Mrocznego siedliska". Z tego co wiem, wydawnictwo Videograf przygotowało pakiety (cena 59,90), które do sprzedaży trafią już 4 listopada. 




"ONI" HABER OLGA
Dziennikarka Natalia chcąc poradzić sobie z problemami wybiera się do domku nad jeziorem. Tam udaje się znaleźć jej szczęście, do czasu kiedy okolica i jej mieszkańcy zaczynają być dziwni. Koszmary i uczucie, że jest obserwowana potęguje jej narastający strach. 

O tej książce już naczytałam się wiele dobrego, ale sama okładka i opis są na tyle zachęcające, że każdy miłośnik powieści grozy sięgnie po nią prędzej czy później. Ja, oczywiście do tej grupy należę.



"HARRY ANGEL" WILLIAM HJORTSBERG
Nowojorski detektyw zajmuje się sprawą zaginięcia, jednak przeradza się ona w największy koszmar o jakim mu się nie śniło. Powieść o okultyzmie, magii, morderstwie i tajemnicy. 
Wznowienie tej książki bardzo mi się podoba. A, że nie miałam dotąd okazji zapoznać się z treścią w najbliższych miesiącach postaram się to zrobić.


"ZGROZA W DUNWICH I INNE PRZERAŻAJĄCE POWIEŚCI" H. P. LOVECRAFT

Zbiór opowiadań grozy jednego z najlepszych i najbardziej znanych pisarzy. Co tu dużo mówić, muszę koniecznie przeczytać. Wydanie tej książki jest przepiękne. Brawa dla wydawnictwa Vesper.




"SZEPTY" DEAN KOONTZ


Kobieta, która wiedzie dotąd spokojne życie spotyka na swojej drodze mordercę. Jest on maniakiem słyszącym szepty. W jej życie wkrada się strach i przerażenie. Czy ucieknie przed polującym na nią mężczyzną?
Powieść tą kupiłam jeszcze na wakacjach, niestety nadal leży na półce nieprzeczytana. Ale bardzo ciekawi mnie fabuła tej książki i bardzo lubię książki Koontza. Więc wiem, że szykuje się naprawdę dobra lektura.


A Wy jakie książki macie w swoich planach czytelniczych?
Co planujecie czytać w Halloween?
Jestem tego bardzo ciekawa:)
Życzę miłego zaczytania !



Strachów i straszydeł bez liku - 
Rozkudłana czarownica,
Wilk, wyjący do księżyca,
Diabeł, rodem aż z Tasmanii,
I Drakula z Transylwanii,
Wampir wielki jak kanapa,
Wielka Stopa, Czarna Łapa,
Wilkołaki z jednej paki,
I skrzeczące ryboptaki,
I paskudne trzy ropuchy,
I ryczące wściekłe duchy,
I straszydeł zastęp spory,
I potwory, i upiory,
I ziejące ogniem smoki
Oraz inne obiboki.

Ludwik Jerzy Kern "Zabawa duchów"


poniedziałek, 26 października 2015

TYDZIEŃ Z HALLOWEEN - KSIĄŻKI IDEALNE NA HALLOWEEN


Witam,
Dzisiaj przybliżę Wam parę książek, które są moim zdaniem idealne na straszne zaczytanie.
Idealnie komponują się z klimatem tego dnia i są dla osób, które lubią sięgnąć po książki z odrobiną grozy.

 "MIASTECZKO SALEM" STEPHEN KING

Moim zdaniem pozycja obowiązkowa dla fanów powieści grozy. Znajdziemy w niej wampiry "z krwi i kości", które łakną krwi i zrobią wszystko by jej posmakować.

 "ROGI" JOE HILL

Bohater, który budząc się na kacu odkrywa, że wyrastają mu rogi. Wokół niego wszyscy mu to co myślą. Dodatkowo kiedy ich dotknie poznaje ich pragnienia, myśli i wspomnienia.
Książka jest naprawdę świetna. Styl Hilla jest znakomity. Nie da się od niej oderwać.

"BRUDNA ROBOTA" CHRISTOPHER MOORE

Główny bohater - Charlie to zwyczajny mężczyzna. Jest właścicielem komisu, który prowadzi wraz z bardzo specyficznymi pomocnikami. Pewnego dnia zauważa, że wokół niego ludzie umierają, słyszy jakieś szepty, a na domu siadają kruki. Dlaczego tak się dzieje? Sami musicie poznać losy Charliego, sięgając po tą znakomitą powieść. Przesiąknięta humorem, bardzo klimatyczna i do tego przepięknie wydana.

"DZIEWCZYNA Z CZERWONĄ PELERYNĄ" BLAKLEY-CARTWRIGHT SARA

Opowiada o wiosce, która co miesiąc składa Wilkowi ofiarę. Jednak kiedy mieszkańcy dowiadują się, że jest On jednym z nich, nie mogą czuć się bezpiecznie.
Książka, którą czytałam rok temu w okolicach Halloween. Niesamowicie mi się podobała. Klimatem przypominała mi film "Osada" i dlatego zdecydowałam się na słuchanie soundtracku z tego filmu podczas lektury. Ciekawostką jest fakt, że książka została napisana na podstawie scenariusza, na zamówienie wytwórni. Na uwagę zasługuje również przepiękne wydanie książki. Gorąco polecam.

"NOMEN OMEN" MARTA KISIEL

Dla osób, które nie lubią się bać idealną książką na Halloween będzie "Nomen Omen". Co tu dużo pisać. Na moim blogu znajduje się moja opinia o tej książce. Także po więcej szczegółów odsyłam was do niej <klik>


"LŚNIENIE" STEPHEN KING

Kto z Was nie słyszał o "Lśnieniu"? Chyba nie ma takiej osoby.
Jack Torrance otrzymuje posadę jako dozorca w hotelu "Panorama". Wybiera się tam wraz z żoną i synem Danym. Rozgrywa się tam największy horror w życiu bohaterów, ponieważ hotel jest nawiedzony. Trzyma w swoich "szponach" Jacka, powoli doprowadzając go do obłędu.
Nie jest to cienka książka, ale czyta się ją z zapartym tchem. Jeśli jeszcze jej nie znacie, koniecznie po nią sięgnijcie.


"DZIECKO ROSEMARY" IRA LEVIN

Rosemary wprowadza się ze swoim mężem do nowego mieszkania. Okazuje się, że jest w ciąży i z tego faktu młode małżeństwo ogromnie się cieszy. Jednak Rosemary nie daje spokoju przeczucie, że sąsiedzi są nieco dziwni, do tego koszmary i szepty zza ściany nie dają jej spokoju. Czy aby na pewno to prawda, czy tylko urojenia głównej bohaterki?
Do książki jak i filmu wracałam wielokrotnie. Jest to powieść, którą każdy miłośnik horroru powinien znać. Trzymająca w napięciu, niesamowicie klimatyczna lektura. 


 "MARA DYER. TAJEMNICA" MICHELLE HODKIN

To propozycja dla osób, które lubią książki z tajemnicą. Niesamowicie mroczny klimat książki i lekki styl pisarki sprawia, że książkę pochłania się bardzo szybko.
Zapraszam Was na notkę o tej książce <klik>

"GROBOWY ZMYSŁ" CHARLAINE HARRIS

Jest to książka w której nie ma grozy, ale również nadaje się na Halloween. Dla miłośników kryminałów na ten szczególny wieczór, proponuję coś z wątkiem paranormalnym, który jest związany z "talentem" głównej bohaterki.
Harper Connelly - bo tak nazywa się główna bohaterka, posiada dar odnajdywania zmarłych. Mało tego, kiedy nawiąże kontakt z umarłym, może powiedzieć w jaki sposób zginął. Dzięki tej zdolności jest zatrudniania przez osoby prywatne jak i samą policję do pomocy w śledztwach.
Jest to bardzo ciekawa powieść, w której wątki osobiste głównej bohaterki przeplatają się z wątkiem kryminalnym.

"TRZY WIEDŹMY" TERRY PRATCHETT

Idealna książka dla osób, które nie gustują w powieściach grozy, ale lubią fantastykę i humor. Jest to 6 tom "Świata dysku" (zgodnie z kolejnością wydawania). Ale moim zdaniem można go przeczytać bez znajomości poprzednich. Jest to opowieść, jak sam tytuł mówi o trzech wiedźmach, i królestwie, którego przyszłość nie rysuje się zbyt dobrze.
Prześmieszna historia, która w swojej prostocie niesie wiele mądrości.

 "DOM NA WYRĘBACH" Stefan Darda

Powieść grozy, moim zdaniem porównywalna z najlepszymi dziełami z tego gatunku. Jest tu groza wiejąca z każdego zakamarka, tajemnica i zakończenie jakiego nigdy byście się nie spodziewali. Idealna do zaczytania na wieczór strachu :)


A Wy jakie książki polecacie na Halloweenowe zaczytanie?
Chętnie poznam Wasze propozycje, a może parę z nich wpiszę na swoją listę TBR;)
Życzę ciągłego zaczytania!

W noc Halloween strzeż się!
Amulet swój miej.
Gdy ducha zobaczysz czym prędzej wiej,
I dynię pocałuj, bo dynia to znak,
Że Ty z duchami jesteś za pan brat!

sobota, 3 października 2015

PODSUMOWANIE WRZEŚNIA

We wrześniu udało mi się przeczytać 10 książek, z których większość niesamowicie mi się podobała.
A oto one:



1. Nick Hornby "Juliet, naga" - ciekawa, jednak nie do końca spełniła moje oczekiwania. Dobrze się czytało, ale nie była to wybitna lektura.
Ocena 5/10.

2. Jo Nesbo "Krew na śniegu" - krótka historia płatnego zabójcy, który dostaje zlecenie zlikwidowania żony szefa, który jest groźnym gangsterem. Bohater zakochuje się w kobiecie i sprawa nieco się komplikuje. 
Historia intrygująca, jednak nie powaliła mnie na kolana. Dosyć schematyczna i brakowało jej tego czegoś.
Ocena 5/10.

3. Terry Pratchett "Zbrojni" - co tu dużo opowiadać o tej książce. Jestem zakochana w "Świecie Dysku" i natychmiast po zakupie, pożeram tom za tomem. Uwielbiam!
Ocena 10/10.


4. Salla Simukka "Czarne jak heban" - jak się cieszę, że udało mi się skończyć tę trylogię! Szczerze powiedziawszy, to nie znoszę głównej bohaterki i jej mocno przerysowanych przygód. I chociaż "Czarne jak heban" jest zdecydowanie najlepsze z całej serii, jednak nie jest to książka, która przypadła mi do gustu. 
W tej części Lumikki musi się zmierzyć z cichym wielbicielem, który zdaje się być bardzo niebezpieczny. I oczywiście bohaterka będzie musiała sobie z tym "problemem" jakoś poradzić. Do tego dochodzą zawirowania w życiu uczuciowym dziewczyny. 
Ocena 4/10.

5. Graham Masterton "Kandydat z piekła" - jedna z najlepszych powieści Mastertona jaką udało mi się przeczytać. Tak jak tytuł mówi, jest to powieść o kandydacie z piekła. Opowiedziana ona jest przez Jacka Russo - człowieka, który pracuje w sztabie wyborczym, który z ogromnym przerażeniem relacjonuje nam przebieg wydarzeń. Powieść pełna grozy, trzymająca w napięciu.
Ocena 7/10.

6. Mike Carey "Przebierańcy"- trzeci tom z Feliksem Castorem, czytany przeze mnie jako pierwszy. W bibliotece nie było, a funduszy na pierwszy brak. Ale pomimo nieznajomości poprzednich części, powieść była bardzo ciekawa, nie mogłam się od niej oderwać. Ma bardzo specyficzny klimat - fantastyka z elementami powieści grozy w bardzo dobrym stylu.
Ocena 7/10.

7. Elizabeth Bard "Lunch w Paryżu" - bardzo lekka książka, w której autorka opowiada o swojej przeprowadzce do Francji. Pełna smaków i zapachów historia o ważnych decyzjach, miłości i znalezieniu swojego miejsca na ziemi.
Ocena 6/10.

8. Terry Pratchett "Na glinianych nogach" - kolejny tom "Świata dysku" - niesamowity, cudowny!
Ocena 10/10.

9. Stephen King"Bastion" - cudowna, niesamowita, wspaniała! Jedna z najlepszych powieści Kinga. Tak przerażająca, że aż strach. Bardzo rozbudowana, dopracowana w najmniejszych detalach. Precyzyjnie nakreślone sylwetki bohaterów, książka, która wciąga i żałuję że ma "tylko" 1165 stron. 
Jeśli czytaliście "Bastion" i szukacie, czegoś podobnego, to nie możecie zapominać, że King ma w swoim dorobku bardzo podobną (choć całkowicie inną) powieść - "Komórka", która jest tak samo dobra. Serdecznie polecam. Nie obawiajcie się gabarytów tej książki, bo nie dość, że ma ponad 1000 stron, to jeszcze czcionka nie należy do największych. Ale jest to lektura, którą warto przeczytać i poświęcić na nią czas. 
Ocena 10/10.

10. Charlaine Harris "Grobowy zmysł"- pierwsza część serii z Harper Connelly. Tajemnicza, nieco mroczna aura powieści bardzo przypadła mi do gustu. Do tego ten wątek kryminalny. To jest zdecydowanie powieść dla mnie. Już niebawem sięgnę po kolejne tomy. Bo naprawdę warto.
Ocena 8/10.


Udało mi się przeczytać 10 książek, co daje 4 249 stron.
Najlepsza książka miesiąca: "Zbrojni", "Na glinianych nogach", "Bastion" 
Najgorsza książka: "Czarne jak heban"

Wynik całkiem niezły, chociaż miałam parę dni w trakcie których nie mogłam skupić się na czytaniu. Nie mam poczucia zmarnowania czasu na średniej jakości lektury. Jak wspomniałam wcześniej, większość z nich to książki, które były naprawdę świetne.
A Wam co udało się przeczytać?
Życzę zaczytanego października!

poniedziałek, 7 września 2015

"Szkieletowa załoga" Stephen King

Opis z empik.com
Stephen King po raz kolejny udowadnia kto jest mistrzem powieści grozy. Jego opowiadania są tak dobre, że aż strach. Znajdziemy w niej ludzi którzy muszą się zmagać z własnymi lękami i nie tylko. Bo występują tu także wątki nadprzyrodzone i zło w czystej postaci, niekiedy przybierające postać samego człowieka.

Jeśli chodzi o historie w tym zbiorze znajduje się parę słabych, ale nie o nich będę pisać. Naturalne jest to, że wśród 20 różnych historii, jakie są zawarte w tym zbiorze, znajdą się takie, które mniej lub bardziej przypadną do gustu.

Chciałabym się tu skupić na tych, które zawładnęły mym czytelniczym sercem. A takich jest wiele.
Zapadająca w pamięć, która uważam, że poruszy każdego, jest "Szkoła przetrwania", w której to główny bohater - chirurg, na skutek katastrofy liniowca ląduje na wyspie, na której musi, co tu dużo mówić - przetrwać.
Jest to naprawdę momentami szokująca opowieść, która sprawiała, że wzdrygałam się podczas lektury. I wiem, że zapamiętam ją do końca życia.

Opowiadanie "Mgła", przeczytałam dopiero parę lat po obejrzeniu ekranizacji, która zresztą bardzo mi się podobała. Jednak pomimo znajomości treści, czytałam z zaciekawieniem do samego końca. Opowiadanie idealnie wprowadza w klimat tajemniczości i niebezpieczeństwa, jakie czeka bohaterów w tym opowiadaniu. Oczywiście w filmie jest nie jest w 100 % tak jak w oryginale, ale tylko nieznacznie od niego odbiega.

Równie mocno podobało mi się opowiadanie pt. "Tratwa", w którym studenci chcą pożegnać lato i wybierają się nad jezioro. Tam chcą dostać się na platformę unoszącą się na wodzie. Jednak sytuacja nieco się komplikuje, przynosząc wiele strachu przed nieznanym.

"Edytor tekstu" to jedno z opowiadań, którego czytania nie mogłam się doczekać najbardziej. Wyobraźcie sobie, że możecie zmienić wszystko, właśnie za sprawą tytułowego edytora.
Znakomity pomysł i jeszcze lepsze wykonanie. Koniecznie muszę obejrzeć film.

"Babcia", to historia George'a który musi zostać sam w domu z babcią. Niestety jest pewien problem, ponieważ budzi ona w chłopaku ogromne przerażenie.
Bardzo ciekawe, trzymające w napięciu i szczerze powiem, z fascynującym zakończeniem.
I zaraz po nim zabrałam się za film "Mercy" który powstał na jego podstawie i który znacznie się od niego różnił. Oczywiście główny wątek jest zachowany, ale podany w nieco inny sposób. Dużo zdarzeń, jak i same relacje bohaterów są zmienione. Jednak w zestawieniu z opowiadaniem, uważam że książkowa wersja tej historii bardziej mi odpowiada. Film ciekawy, dla osób które lubią horrory może być dosyć intrygujący.

Pozostałe opowiadania, których jest cała masa są równie dobre, czy to "Jaunting", "Ciężarówka wuja Ottona", "Małpa", "Skrót pani Todd", "Człowiek, który nie podawał ręki" czy "Ballada o celnym strzale" to kolejne z nich, które są moimi ulubionymi (oprócz oczywiście wyżej wymienionych) opowiadaniami z tego zbioru. Każda z nich jest inna, ale utrzymana w iście Kingowskim stylu.
Pisarz czy opowiada o małpie, która przeraża jednego z bohaterów od dziecka; czy o człowieku, który nie podaje ręki, a ma ku temu dobry powód; czy rodzina, która ma wziąć udział, w jakże popularnej w ich czasach "wycieczce" na Marsa, odzwierciedla się niesamowitym dopracowaniem i pomysłami, które są fascynujące. A do tego ich realizacja jest według mnie idealna. Bo często bywa tak, że zamysł na całą historię jest, ale autor po drodze gubi swą drogę i wtedy nie wychodzi z tego nic dobrego. Tutaj jest inaczej. Idealnie dozowane napięcie i dzięki temu nie nudziłam się podczas lektury ani chwili.

Tez zbiór podobał się ogromnie, (nie biorąc pod uwagę kilku słabszych powieści) i mogę go polecić każdemu fanowi powieści grozy, pod warunkiem oczywiście, że lubicie czytać opowiadania. Wiem, że są czytelnicy, którzy nie gustują w krótkich formach i wolą "pożerać" tylko powieści.
Ale naprawdę warto.

"Szkieletowa załoga" to zbiór, który przeniesie Was do innego wymiaru, przerazi i zaszokuje historiami, które pochłania się jednym tchem.

Ocena 8/10.

czwartek, 3 września 2015

"Pieczara gromów" Dean Koontz



opis z empik.com
Koontz po raz kolejny udowadnia, że on to potrafi pisać. Od samego początku odpowiednio dozuje napięcie, by później rozpędzić go do granic możliwości tym samym dążąc do finału, zresztą bardzo zaskakującego.
Pisarz tak umiejętnie stworzył postacie i całą fabułę, że z każdą przerzucaną stroną zastanawiałam się o co w tym wszystkim chodzi. I przyznam się, że kiedy powieść zdążyła mnie wciągnąć, wsiąkłam na dobre. Nie potrafiłam się od niej oderwać i poszłam spać dopiero, kiedy przeczytałam ostatnią stronę. Cały czas moja ciekawość była podsycana, dodatkowo wprowadzenie lekkiego klimatu grozy dodatkowo sprawiło, że książkę czytało się naprawdę wspaniale.

Główna bohaterka - Susan, to kobieta która przeżywa prawdziwy koszmar. W pewnym momencie sama nie wiedziałam, czy może po wypadku zwariowała, czy rzeczywiście odwiedzają ją złe duchy. Do samego końca Koontz trzyma w napięciu i nawet wtedy, kiedy wydawało się, że już wiem o co chodzi, przyszło małe zaskoczenie.

Koontz do powieści wprowadza wiele postaci, tym samym ubarwiając już i tak niezły pomysł. Każdy z bohaterów jest bardzo podejrzany. Nie wiadomo gdzie czai się zło. Podejrzenia są rzucane na wszystkich i wszystko.
Razem z bohaterką przeżywałam te chwile niepokoju, kiedy nie wiadomo było czego można było się spodziewać. Czy to umysł płata figle, czy może mordercy wrócili z zaświatów, aby się zemścić.
W tej niepewności jesteśmy trzymani naprawdę bardzo długo, dodatkowo w tej nie było momentów, aby mnie nużyła czy irytowała. Co ostatnio bardzo często się zdarza. Ale okazało się, że nie tym razem. Koontz jest jednym z najlepszych pisarzy na świecie i w tej książce to udowadnia.
Robi wszystko, żeby czytelnik mimo, szczątkowego rozwiązania przez siebie sprawy, był usatysfakcjonowany, wprowadzając rozwiązanie, które może zaskoczyć.

Powieść ta wzmogła mą chęć, aby ponownie wrócić do tego autora i zapoznać się z nieprzeczytanymi książkami, których jest ogrom. Jak dotąd udało mi się przeczytać jakieś 7 jego powieści z całej masy książek. Praktycznie za każdym razem byłam usatysfakcjonowana lekturą jego książek, a niekiedy "piałam" z zachwytu ( w przypadku "Gromu").
Także wiem, że Koontz po długiej nieobecności w moich stosikach do czytania, zagości na dobre.

Lekturę "Pieczary gromów" uważam za niesamowicie udaną. Jest to jedna z książek, która przynosi dreszczyk emocji związanych z poznawaniem tajemnicy, która momentami może nie być wcale taka oczywista. Posiada odpowiedni klimat, który idealnie nastraja podczas czytania i trzyma w napięciu aż do ostatniej strony.
Idealnie wyważona akcja, dobrze nakreśleni bohaterowie i ta zagadka, której odkrywanie niesamowicie mi się podobało. Ten dreszczyk emocji podczas czytania, niezastąpiony.
Polecam Wam serdecznie tę powieść.
Ocena 9/10.

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Podsumowanie miesiąca i sierpniowy STOSIK



Witam, ostatnio na moim blogu nie działo się praktycznie nic. Ale szczerze powiedziawszy nie miałam do tego siły. Więc stwierdziłam, że zrobię sobie mały odpoczynek i poświęcę cały czas na czytanie. We wrześniu postaram się publikować częściej i nadrobić zaległe tagi.
Dzisiaj przychodzę do Was z postem w którym podsumuje ten miesiąc.

PODSUMOWANIE
Zacznijmy może od książek, które udało mi się przeczytać w tym miesiącu:


1. "Pieczara gromów" Deana Koontza - powieść, która wystrzeliła mnie w kosmos, tak bardzo mi się podobała. I to było idealne rozpoczęcie miesiąca. Powieść która trzyma w napięciu do samego końca.

2. "Teoria Gai" Maxime Chattama - kolejna idealna wręcz powieść, jednego z moich ulubionych autorów. Nic dodać nic ująć, thriller w najlepszym wydaniu z lekkim klimatem grozy i z tajemnicą, która aż się prosi o wyjaśnienie.

3. "Szkieletowa załoga" Stephena Kinga - czyli zbiór opowiadań, który jest niesamowity! Pełen przeróżnych historii ( jest ich aż 20!), gdzie znalazłam kolejne perełki wśród opowiadań grozy.


4. "Trzy sypialnie, jeden trup"Charlaine Harris - czyli trzeci już tom z serii z Aurorą Teagarden, który jest jeszcze lepszy niż poprzednie. Harris to autorka, którą albo się kocha, albo nienawidzi. Ja należę do tych pierwszych. Bardzo lekki kryminał, z niezwykle ciekawą główną bohaterką. Ta część zresztą zafundowała mi kaca książkowego, ponieważ koniecznie chciałam od razu kolejną część. Ale z tym musiałam trochę poczekać ;)

5. "Siódme niebo" Maxine Paetro & James Patterson - książka, którą czytało się bardzo szybko. No i jak to Patterson, kiedy zaczęłam czytać pierwszą stronę nie mogłam się od niego oderwać do samego końca. No i to zakończenie - mistrzostwo! Thirller, który warto polecić.

6. "Mam Twój telefon" Sophie Kinsella - niesamowicie pozytywna komedia romantyczna, która jest cudowna! Jedna z lepszych książek tego gatunku jaką dane mi było przeczytać.


7. "Autobiografia Kuby Rozpruwacza" Jamesa Carnac'a - i tu wielkie rozczarowanie tego miesiąca. Bardzo nudna i napisana bez emocji "relacja" sławnego mordercy. Nie wniosła nic nowego, a myślałam, że to zrobi i poszerzy niejako moją wiedzę o tym człowieku. Niestety, męczyłam ją parę dni, ale nie żałuję, bo jako osoba, która jest zaintrygowana Kubą Rozpruwaczem, bardzo chętnie sięgam po książki, w których jest chociażby mała wzmianka o nim.

8. "Dom Juliusów" Charlaine Harris - w końcu po tym, jak udało mi się zakupić kolejną część z serii z Aurorą Teagarden, zabrałam się za czytania. I muszę napisać, że bardzo mi się podobała.

9. "Z jasnego nieba" Charlaine Harris - czyli piąta książka z serii z Aurorą Teagarden również niesamowicie mi się podobała.

10. "Do usług szanownej Pani" Gilles Legardinier - kolejne bardzo udane spotkanie z tym autorem. Książka przesiąknięta pozytywną energią. Więcej o niej znajdziecie tutaj.

11. "Straż! Straż!" Terry Pratchett - wspaniała! cudowna! Moje pierwsze spotkanie z tym autorem nie należało do udanych, ale po lekturze tej powieści jestem oczarowana światem, jaki stworzył Pratchett. Ten klimat i bohaterowie, cudo! Z ogromną przyjemnością będę kontynuować czytanie tego cyklu.


12. "Silent Hill" - jeden z wielu komiksów, jakie udało mi się pożyczyć od brata. Szkoda, że to jedna część z trzech, ale nie mogłam się oprzeć, ponieważ uwielbiam klimaty grozy. Bardzo ciekawa i specyficzna historia, którą chciałabym poznać w całości. Dlatego w przyszłości planuję zakup (pewnie na allegro) kolejnych części.

Udało mi się przeczytać 11 książek i 1 komiks, co daje 4 220 stron + 52 strony komiksu
Najlepsza książka miesiąca: "Pieczara gromów", "Teoria Gai". "Straż! Straż!"
Najgorsza książka: "Autobiografia Kuby Rozpruwacza"

Także to wszystkie książki jaki udało mi się przeczytać w sierpniu. Ten miesiąc był dla mnie bardzo długi i męczący za sprawą znienawidzonych przeze mnie upałów. Jestem osobnikiem zimnolubnym i niestety musiałam się zmierzyć z wysokimi temperaturami i z wiatrakiem, który przyprawił mnie o chorobę. Dlatego niektóre z powieści czytałam długo i często zasypiałam przy czytaniu. Było tak gorąco, że postawiłam raczej na lektury mało wymagające.
Naprawdę się cieszę, że ten miesiąc już za mną.


SIERPNIOWY STOSIK

Teraz pora na sierpniowy Stosik, który jest bardzo skromny w porównaniu z pozostałymi miesiącami. Zakupiłam 8 książek, z których jestem bardzo zadowolona.
A oto nowe nabytki:



1. "1001 książek, które należy przeczytać" Peter Boxall - bardzo chciałam ją mieć i tak do końca nie jestem z niej zadowolona. Chociaż dowiedziałam się, że jeden z moich ukochanych musicali "Cabaret" powstał na podstawie książki. Kiedyś do niej przysiądę i może docenię. Na razie nie mam do niej siły.

2. "Rogi" Joe Hill - bardzo chciałam mieć całą kolekcję książek tego autora, ponieważ go uwielbiam. Więc kiedy zobaczyłam, że kosztuje ona nieco ponad 15 zł nie mogłam się oprzeć. Co prawda jest to wydanie z okładką filmową, nie tą z projektu Vincenta Chonga, które czytałam parę lat temu. Ale nie chciało mi się na nią polować na allegro, więc stwierdziłam, że może być i ta. Film co oczywiste nie dorasta do pięt książce.

3. "Szepty" Dean Koontz - musiałam ją mieć. Pięknie wydana i po "Pieczarze gromów" zachciałam więcej powieści tego autora.


4. "Sześć grobów do Monachium" Mario Puzo - moja pierwsza "niemafijna" książka Puza.

5. "Mroczna Wieża III. Ziemie jałowe" Stephen King - nadal kolekcjonuję te piękne wydania Mrocznej Wieży, które są cudowne <3 Co prawda ten tom kiedyś czytałam, ale nie mogę się doczekać kupna tych części, których nie znam.

6.  "Straż! Straż!" Terry Pratchett - kiedy dowiedziałam się o tej kolekcji, ucieszyłam się. Już nie mogę się doczekać kiedy kupię pozostałe części.


7. "Dom Juliusów" Charlaine Harris - musiałam kupić, aby poznać dalsze losy Aurory Teagraden.

8. "Z jasnego nieba" Charlaine Harris - jak wyżej.

Także to byłoby na tyle w tym podsumowaniu. Mam nadzieję, że wrzesień będzie bardziej obfitym miesiącem w nowe nabytki, bo mam wtedy urodziny i imieniny. No i przede wszystkim planuję czytać, czytać i jeszcze raz czytać. I mam nadzieję, że już nic mi nie będzie w tym przeszkadzać.

Pozdrawiam Was wszystkich i życzę zaczytanego września!!