czwartek, 22 stycznia 2015

"Kitty i nocna godzina" Carrie Vaughn

 

            Historia o dziewczynie o imieniu kitty, która pracuje w rozgłośni radiowej. Prowadzi nocne audycje, kiedy pewnego dnia przez przypadek staje się ona bardzo popularna. Udziela ona w nich porad wilkołakom oraz wampirom. O ile w pracy emanuje pewnością siebie i jej porady cieszą się wielką sympatią, o tyle Kitty na co dzień jest kobietą zagubioną, próbującą się odnaleźć w życiu codziennym, ponieważ sama jest wilkołakiem. Pewnego dnia na antenę wkracza łowca, który ma za zadanie zabicie dziewczyny w trakcie trwania audycji. Kto próbuje zlikwidować wilkołaczyce, biorąc pod uwagę fakt, że nie ma zbyt dobrych kontaktów z przywódcą wampirów – Arturem, a w stadzie nie dzieje się za dobrze?

Książka wciągająca, bardzo dobra pozycja dla osób, które lubią takie paranormalne historie. Bohaterka czasami irytująca, zagubiona w swoim wilkołaczym świecie. Poznajemy ją po przemianie, która miała miejsce już jakiś czas temu. Opis przemiany głównej bohaterki pozostawia pewien niedosyt, ponieważ  jest ogólnym zarysem zajmujący może z cztery strony. Trochę tego za mało. W pierwszej części nie ma miejsce żaden romans, o którym widnieje informacja na okładce. Wydawnictwo może ze względu na dalsze losy bohaterki w pozostałych częściach zafundowała nam mały spoiler, który jako tako wielkich szkód nie czyni. Romansu nie ma, co prawda jakieś uczucie kiełkuje, ale miłością, bym tego na razie nie nazwała.

Jeśli chodzi o całokształt książki, podobała mi się. Nie była jakaś specjalnie wybitna, natomiast spędziłam całkiem udanych parę godzin przy czytaniu. Pozycja lekka i po pierwszej części chciałabym poznać dalsze losy głównej bohaterki.

Polecam, chociaż zaczynając ją czytać musimy wiedzieć, że dużo wątków z książki nie zostanie rozwiązanych, co przyznam jest trochę irytujące. No cóż wypadałoby uzupełnić serię, co na pewno zrobię, chociaż nie w najbliższym czasie.

Ocena 6/10.


piątek, 16 stycznia 2015

ALBO ALBO TAG


         
Dzisiaj chciałam zająć się tagiem, który już od dłuższego czasu krąży w blogoferze, czyli ALBO ALBO TAG.

1.Wolisz trylogie czy powieści jednotomowe?

Wybieram powieści jednotomowe. Chociaż bardzo lubię serie. Jednak czasami kiedy kupuje książkę okazuje się, że jest to kontynuacja, a pozostałe części nie da się zdobyć, bo nakłady są wyczerpane i nigdzie ich nie ma, nawet na allegro. Więc dlatego wybieram powieści jednotomowe.  
 
2.Wolisz czytać tylko autorki czy tylko autorów?

Trudny wybór, ale cóż wybieram autorów. Patrząc na moją biblioteczkę przeważają w niej autorzy, tak samo jak lista moich ulubionych pisarzy to w większości autorzy.
 
3.Wolisz kupować tylko w empiku czy tylko w księgarniach internetowych?

Uwielbiam kupować książki, a zdecydowanie wolę robić to w empiku czy w księgarniach stacjonarnych. Kupuje również w księgarniach internetowych, ale nic nie równa się temu, że mogę dotknąć i przejrzeć książkę przed zakupem. No i nic nie zastąpi tego dreszczyku emocji, kiedy wybieram się na zakupy książkowe, mogę je przeglądnąć i wybrać te najciekawsze. Jedynym minusem jest to, że z takich zakupów wracam z naręczem książek, a podczas zakupów przez internet trochę się hamuję.

4.Wolisz czytać pięć stron dziennie czy pięć książek tygodniowo?

Zdecydowanie wybieram pięć książek tygodniowo. Czasami udaje mi się przeczytać taką ilość, ale muszą to być pozycje bardzo wciągające. Nie wyobrażam sobie czytać pięć stron dziennie, tym bardziej, że czasami jeśli książka mnie zaciekawi, nie mogę się od niej oderwać i muszą ją skończyć w jeden wieczór.

5.Wolisz żeby wszystkie książki zostały zekranizowane czy przekształcone w serial?

Wybieram ekranizacje. Nie przepadam za serialami, które ciągną się i ciągną. Wolę oglądnąć film dwu-, nawet trzygodzinny niż rozciągany wciąż tasiemiec.

6.Wolisz być profesjonalnym recenzentem czy autorem książek?

Wybieram profesjonalnego recenzenta książek.

7.Wolisz czytać w kółko 20 ulubionych książek czy czytać nowe pozycje?

Uwielbiam czytać ciągle nowe i nowe tytuły. Więc mimo moich ukochanych pozycji wybieram nowe pozycje.

8.Wolisz być bibliotekarką czy sprzedawcą książek?

Tu odpowiedź na to pytanie jest bardzo trudna. Ale wybieram bibliotekarką, uwielbiam księgarnie, ale cenię sobie ciszę i spokój. Lubię ten trochę senny klimat biblioteki. Tym bardziej, że u mnie w mieście biblioteka na bieżąco uzupełnia nowości. Co prawda nie wszystkie, ale są.

9.Wolisz czytać tylko swój ulubiony gatunek czy wszystko poza ulubionym typem literatury?

Hm, bardzo trudny wybór, ponieważ nie mam tylko jednego ulubionego gatunku. Chociaż przy dłuższym zastanowieniu stwierdzam, że wybieram tylko jeden typ literatury. A będą to powieści grozy.
 

10.Wolisz czytać książki tylko fizyczne czy tylko e-booki?

Zdecydowanie tylko książki fizyczne. Czasami zdarza mi się przeczytać e-booka, ale szczerze mówiąc nie lubię książek elektronicznych. Wolę książki fizyczne kartkować, wąchać, czytać i odkładać na półkę, uzupełniając swoją biblioteczkę.

poniedziałek, 12 stycznia 2015

"Czy jesteś psychopatą?" Jon Ronson

Autor w książce tej faktycznie jak wskazuje tytuł zabiera nas w „fascynującą podróż po świecie obłędu”. Na kartkach książki przeprowadza prywatne śledztwo chcąc dowiedzieć się jak lekarze, ludzie a nawet on sam postrzega osoby które możemy określić mianem psychopatów, a przede wszystkim jak ich rozpoznać. Jakimi cechami się odznaczają. Znajdziemy w niej rozmowy z psychiatrą, dziennikarzami, przedstawicielami kościoła scjentologicznego, z pacjentem zakładu zamkniętego i z wieloma innymi ciekawymi postaciami. Autor w znakomity sposób przytacza nam środowisko ludzi zajmujących się tym tematem jak i samych zainteresowanych.
Jest to znakomita książka pełna różnych ciekawostek z dziedziny psychiatrii, psychologii i nie tylko.
Książka, która wciąga do ostatnich stron, kiedy ją czytałam naprawdę znakomicie się bawiłam. Czasami zabawna, czasami wbijająca w fotel i skłaniająca do refleksji. Jest to naprawdę znakomita książka, która może zachęcić do dyskusji z przyjaciółmi na długie godziny.
Ocena 9/10.

niedziela, 11 stycznia 2015

"Jedwabnik" Roberth Galbraith

Długo wyczekiwana przeze mnie kontynuacja bestsellerowego „Wołania kukułki”.
Opowiada historię detektywa Cormorana Strike, który przez swoje zmęczenie opatrznie przyjmuje zlecenie pewnej kobiety. Chce aby detektyw odnalazł jej męża – pisarza Owena Quine’a, który już wielokrotnie znikał na parę dni. I tak oto zaczyna się naprawdę wciągający kryminał, który nie tylko „kręci się wokół” sprawy wspomnianego pisarza. Wchodzimy w świat detektywa  – Cormorana, którego życie jest owiane melancholią i doskonale sprawdza się jako śledczy. Jest to naprawdę ciekawa postać, którą uwielbiam, jest oryginalna, świeża. Te mgliste, deszczowe  – a w końcu również i zaśnieżone ulice idealnie uzupełniają charakter głównego bohatera, (który sam jest trochę mroczny, tajemniczy) jak i samej powieści. Genialnie skonstruowana postać. Nie sposób wspomnieć o jego sympatycznej asystentce – Robin, która jest bardzo oddana szefowi. Jest to postać bardzo pozytywna, która pomaga Strike’owi w prowadzeniu agencji. Powieść ma niesamowity klimat, którą czyta się z zapartym tchem. Genialna fabuła, która wciąga od pierwszych stron, sprawiając, że nie możemy oderwać się od książki dopóki jej nie skończymy.
            Jest to jedna z najlepszych książek jakie przeczytałam, naprawdę godna polecenia. Zręcznie skonstruowana fabuła, która niekiedy szokuje i zadziwia.  Myślę, że autorka doskonale poradziła sobie z tą kontynuacją i niecierpliwie czekam na kolejną część.
Ocena 8/10.

piątek, 9 stycznia 2015

"Requiem dla Bostonu" William Landay



W pobliżu małego miasteczka szef policji Ben Truman odnajduje zwłoki znanego prokuratora generalnego. Z poczucia obowiązku - w końcu to on znalazł zwłoki – wyjeżdża do Bostonu, gdzie jest prowadzone śledztwo, aby w nim uczestniczyć. Kto jest winny zbrodni? Czy Ben, który rozpocznie śledztwo na własą rękę, rozwiąże zagadkę?  W mieście pełnym gangów narkotykowych i skorumpowanych policjantów nie tak łatwo o wskazanie winowajcy.

Książka z mrocznym klimatem. Główny bohater jest zwykłym, młodym mężczyzną, który dopiero rozpoczyna karierę jako policjant, chociaż już jest szefem miejscowej policji. Bohater jest stawiany przed bardzo trudnymi wyborami, z którymi musi sobie poradzić. Bardzo dobrze skonstruowana postać, mroczna, pełna tajemnic. 
Autor bardzo wyraziście przedstawił zależności jakie istnieją w świecie policji. Już pierwsze strony wzbudziły we mnie skrajne emocje. Początek jest naprawdę bardzo, ale to bardzo mocny. Reszta jest na bardzo wysokim poziomie. Cała powieść jest bardzo zaskakująca. Trzymająca w napięciu. Koniec wbija w ziemię. Czyta się wyśmienicie, bardzo szybko, kiedy zaczniemy czytać nie możemy się od tej książki oderwać. Gorąco polecam.
Ocena 10/10.

środa, 7 stycznia 2015

"Al Pacino. Rozmowy" Lawrence Grobel

 

Rozmowy z Alem Pacino to naprawdę wciągająca lektura. Aktor opowiada w niej o swoich filmowych rolach, o odczuciach związanych z granymi postaciami. Nie znajdziemy w niej za wiele informacji o życiu osobistym aktora.

 Z wywiadów wyłania się człowiek pełen pasji, aktor z prawdziwego zdarzenia, który buduje swoje postaci jak sam mówi „ od butów”.  Dowiadujemy się o jego wielkiej miłości do Szekspira, którego uwielbia cytować. Jest to książka dla wielbicieli Ala Pacino, ale również dla tych, którzy chcą zapoznać się z człowiekiem, dla którego gra jest wielką pasją, sztuką.
W wywiadach na przestrzeni lat poruszane są te same kwestie, co pozawala nam ocenić jaki punkt widzenia ma aktor, który wypowiadał się na ten sam temat np. 10 lat temu. Jest to bardzo dobra pozycja, warta zapoznania.
Ocena 6/10.

wtorek, 6 stycznia 2015

GRUDNIOWE PODSUMOWANIE MIESIĄCA

        W grudniu udało mi się przeczytać dziewięć książek, co uważam za dosyć dobry wynik, ze względu na święta i przygotowania do nich, czyli wypieki, sprzątanie i jeszcze raz sprzątanie. Ale myślę, ze nie jest tak źle.

1. Victoria Alexander - "Komedia świąteczna"
 
       Jest to książka, którą wypożyczyłam z biblioteki zachęcona świąteczną atmosferą i trochę zabawnym opisem. Wprawdzie czyta się szybko, ale nie tylko na tym rzecz polega, miało być zabawnie, a zabawnie wcale nie było. Oczekiwałam fajnej, lekkiej opowieści, a dostałam nudne romansidło. Świątecznie nie jest, śmiesznie też nie. Ocena 3/10.
 
2. Tom McCarthy - "Resztki"
 
        Książka na którą długo polowałam, no i trafiłam na przeceniony egzemplarz -30%. Zawiodłam się, lektura momentami przyciężkawa, nudna. Główny bohater irytujący. Ale cóż tak miało być, autor miał dobry pomysł, który do końca zrealizowany jest tak jak powinien być. Bohater po wypadku zachowuje się strasznie dziwnie, momentami czułam się tak samo chora jak główna postać. Autor doskonale opisał rozterki człowieka po wypadku, jego walka z codziennością po tak poważnym urazie. Ocena 5/10.
 
3. Neil Gaiman - "Odd i lodowi olbrzymi"
 
         Historia chłopca, który spotyka troje zwierząt - niedźwiedzia, lisa i orła. Opowiadają mu one swoją historię. Chłopiec musi wyruszyć w długą podróż aby pomóc zwierzętom i sobie. Książka ciekawa, czyta się bardzo szybko. Bajka dla małych jak i tych dużych dzieci. Pozwala przenieść się nam do baśniowej krainy. Pięknie wydana z niesamowitą szatą graficzną. Ocena 5/10.
 
4. Stefan Darda - "Czarny Wygon. Tom 1"
 
 
Pierwszy tom "Czarnego Wygonu" obejmuje dwie powieści "Słoneczna dolina" i "Starzyzna". Lektura obowiązkowa dla miłośników powieści grozy. Wspaniała klimatyczna powieść, pełna tajemnic i zaskoczeń. Idealna. Gorąco polecam. Ocena 10/10.
 
5. Stefan Darda - "Czarny Wygon. Tom 2"
 
 
Drugi tom tak samo wspaniały jak pierwszy. Zawiera dwie powieści "Bisy" i "Bisy II", oraz opowiadane "Słowa Czarnego". Kolejne bardzo udane kontynuacje, od których nie sposób się oderwać. Groza w najlepszym wydaniu. Pan Darda po raz kolejny pokazuje nam swój niesamowity talent. Książka idealna. Wspaniała! Ocena 10/10.
 
6. Sarah Gray - "Opowieść wigilijna o wampirach"
 
 
Uwielbiam "Opowieść wigilijną" i dlatego sięgnęłam po tą książkę. Dodatkowo lubię też książki o wampirach więc miłym zaskoczeniem okazała się ta lektura. Autorka w bardzo fajny sposób połączyła dwa światy. Lekka, ciekawa. Ocena 7/10.
 
7. Joe Hill - "Pudełko w kształcie serca"
 
 
Książka, którą bardzo chciałam zdobyć i udało się. Niesamowita opowieść o kolekcjonerze, który kupuje na aukcji internetowej ducha. Wspaniała historia człowieka, który musi zmierzyć się ze złym duchem i z demonami, które go dręczą. Niesamowita. Polecam. Ocena 10/10.
 
8. Stefan Darda - "Opowiem ci mroczną historię. Zbiór opowiadań grozy"
 
 
Jedne z najlepszych opowiadań grozy jakie czytałam. Stefan Darda po raz kolejny udowodnił mi, że jest polskim królem powieści grozy. Wszystkie opowiadania są niesamowite. Grozą powiewa.  Jednym słowem książka znakomita! Ocena 10/10.
 
9. Edward Rutherfurd - "Paryż"
 
 
Książka niesamowita, opowiadająca historię rodzin na tle Paryża. Przysłowie mówi: "Nie oceniaj książki po okładce" tu się nie sprawdza. Historia przedstawiona na kartach jest interesująca i nie ustępuje przepięknej oprawie. Idealna dla miłośników tegoż miasta. Ocena 9/10.
 
 
Prawdę mówiąc jest to jedenaście książek, nie dziewięć, zdecydowałam się na taką numerację, ze względu na to, że cztery powieści "Czarnego Wygonu" jest wydane w dwutomowych częściach. Cieszę się z ilości przeczytanych książek, tym bardziej, że udało mi się po świętach skończyć grube tomiszcze - czyli ponad 800-stronicowy "Paryż".
 
 
 

poniedziałek, 5 stycznia 2015

GRUDNIOWY STOSIK

W grudniu moja biblioteczka wzbogaciła się o szesnaście książek. No trochę zaszalałam, ale przy robieniu zakupów świątecznych nie mogłam przejść obojętnie koło księgarni, czy też półek z książkami w supermarketach. Ale jako książkoholik uważam grudzień za udany miesiąc pod względem nowych nabytków. Oczywiście za każdym razem każda kupowana książka miała być tą ostatnią nabytą w miesiącu. Ale niestety ja zawsze muszę wyjść ze sklepu chociażby z jedną książką.
Tak więc prezentują się moje grudniowe nabytki:
  1. Sir Arthur Conan Doyle - "Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa" - trudno mi było przejść koło tak pięknie wydanej książki, która poraża swoją wielkością. Ale jest przepiękna. Dziękuje za nią mojej kochanej mamie.
  2. Lisi Harrison - "Wpadki i upadki" - książka, którą podarowała mi moja kochana siostra, porządkując regały  w swoim domu. Dziękuję.
  3. Jolanta Wrońska - "Fanaberie" - jak wyżej
  4. Eleanor Catton - " Wszystko co lśni" - o tej książce powiedziała mi siostra, więc kiedy zobaczyłam jak pięknie jest wydana i przeczytałam opis, czym prędzej pobiegłam do księgarni i zdobyłam po dużej zniżce.
  5. Noel Alysson - "W cieniu klątwy" - trzecia część serii "Nieśmiertelni", zakupiona w Kauflandzie ze względu na niską cenę. Co prawda nie mam pozostałych dwóch części, ale kompletnie mi to nie przeszkadza.
  6. Noel Alysson - "Mroczny płomień" - czwarta część serii "Nieśmiertelni", zakupiona razem z trzecią częścią.
  7. James Frey & Nils Johnson - "Endgame. Wezwanie" - książka, o której na booktubie jest głośno i postanowiłam się z nią zapoznać. Co prawda głównej nagrody nie wygram, ale lektura może okazać się ciekawa. Dziękuję za tą książkę mojemu kochanemu bratu.
  8. Joe Hill - " Pudełko w kształcie serca" - upolowana w stacjonarnej księgarni u mnie w mieście. Kupiłam ostatni egzemplarz, co graniczy z cudem, ponieważ nakłady tej książki dawno się wyczerpały.
  9. Stefan Darda - "Opowiem ci mroczną historię" - nowa książka jednego z moich ulubionych autorów. Co prawda moje odkrycie listopada, ale przez te dwie miesiące zdążyłam się zaopatrzyć w prawie wszystkie powieści tego autora. Jeszcze do kolekcji brakuje mi "Dom na wyrębach", bo ten egzemplarz miałam wypożyczony z biblioteki, ale w planach mam jej zakup. Uwielbiam tego autora!!
  10. Ruthenfurd Edward - "Paryż" - książka, której akcja dzieje się w moim ukochanym Paryżu, opowiadająca jego historię. Jakże mogłabym przejść obojętnie koło takiej książki i jeszcze tak pięknie wydanej. Zakupiona z myślą świątecznego czytania i z naprawdę wielką zniżką, ponieważ w księgarni w moim mieście książka była tańsza o 20 złotych. Upolowana. Mam!
  11. Zygmunt Miłoszewski - "Gniew" - kupiona ze względu na to, że zapoznałam się z fragmentem tej powieści, dzięki Empikowi, w którym czasami znajdują się broszurki z fragmentami książek. Spodobało mi się i chciałam zapoznać się z całością. Dziękuję za nią kochanemu bratu.
  12. Sarah Lotz - "Troje" - zaintrygowała mnie opisem i wyglądem. Piękna czarna książka z poczernionymi brzegami. Kupiona w Tesco po dużej zniżce.
  13. Isabelle Lafleche - "Kocham Nowy Jork" - książka, którą już czytałam, ale bardzo chciałam mieć w swojej biblioteczce. Szkoda, ze w wydaniu kieszonkowym, ale w przyszłości planuję ją zastąpić zwykłym wydaniem. Zakupiona w Biedronce.
  14. Zygmunt Miłoszewski - "Bezcenny" - zachęcona fragmentem "Gniewu" tegoż autora, postanowiłam zapoznać się również z inną jego książką, tym bardziej, że kosztowała 9zł.
  15. Gillian Flynn - "Zaginiona dziewczyna" - książka, o której było głośno i dosyć długo planowałam jej kupno, ale kiedy byłam w Empiku i zobaczyłam, że jest na nią duża przecena, nie mogłam się nie skusić.
  16. Helen Fielding - "Bridget Jones. Szalejąc za facetem" - postanowiłam, że zbiorę wszystkie części sławnej Bridget, ponieważ uwielbiam te książki, a, że w Empiku była na nią duża promocja, postanowiłam, że zakup serii zacznę od tej części.
To już wszystkie nowe nabytki w mojej biblioteczce, niektóre pozycje są już przeczytane, a pozostałe czekają na swoją kolej. Ale kiedy to zrobię, skoro ciągle pojawia się coś nowego...?!

niedziela, 4 stycznia 2015

"Paryż" Rutherfurd Edward

W książce poznajemy cztery rodziny: arystokratyczny ród Cygane’ów, biznesmanów Le Sourdów, przedstawicieli niższej klasy społecznej Blanchardów oraz robotników Gasconów. Ich dzieje są przedstawione na historycznym tle Paryża na przestrzeni wieków. Powieść opowiadająca o miłości, zależnościach międzyludzkich, tajemnicach, intrygach i zemście. Autor w doskonały sposób splata losy rodzin od 1261 roku do 1968. Doskonale opisuje bohaterów, których zarówno dużo dzieli jak i łączy. Ukazuje przemiany, jakie zaszły w ludziach na przełomie wieków, poglądy, które zmieniały się wraz z nowymi pokoleniami.
Co prawda mnogość bohaterów na początku przytłacza, sprawia wrażenie lekkiego chaosu, lecz z biegiem lektury układa się w spójną całość.  Występują w niej postacie mniej sympatyczne, lecz każdym nawet najmniej lubianym bohaterze dostrzeżemy coś pozytywnego. 
Autor wprowadza nas w świat Paryża, jego kultury i przedstawia nam sporo ciekawostek na jego temat.
Powieść bardzo mi się spodobała, uważam ją za jedną z lepszych powieści 2014 roku. Uwielbiam Paryż, a ucztę, jaką zaserwował mi autor była wyśmienita. Jest to pozycja dla miłośników tego miasta. Podróż przepełniona kulturą, zapachami i kolorami Paryża. Gorąco polecam!!
Ocena 9/10.