poniedziałek, 5 stycznia 2015

GRUDNIOWY STOSIK

W grudniu moja biblioteczka wzbogaciła się o szesnaście książek. No trochę zaszalałam, ale przy robieniu zakupów świątecznych nie mogłam przejść obojętnie koło księgarni, czy też półek z książkami w supermarketach. Ale jako książkoholik uważam grudzień za udany miesiąc pod względem nowych nabytków. Oczywiście za każdym razem każda kupowana książka miała być tą ostatnią nabytą w miesiącu. Ale niestety ja zawsze muszę wyjść ze sklepu chociażby z jedną książką.
Tak więc prezentują się moje grudniowe nabytki:
  1. Sir Arthur Conan Doyle - "Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa" - trudno mi było przejść koło tak pięknie wydanej książki, która poraża swoją wielkością. Ale jest przepiękna. Dziękuje za nią mojej kochanej mamie.
  2. Lisi Harrison - "Wpadki i upadki" - książka, którą podarowała mi moja kochana siostra, porządkując regały  w swoim domu. Dziękuję.
  3. Jolanta Wrońska - "Fanaberie" - jak wyżej
  4. Eleanor Catton - " Wszystko co lśni" - o tej książce powiedziała mi siostra, więc kiedy zobaczyłam jak pięknie jest wydana i przeczytałam opis, czym prędzej pobiegłam do księgarni i zdobyłam po dużej zniżce.
  5. Noel Alysson - "W cieniu klątwy" - trzecia część serii "Nieśmiertelni", zakupiona w Kauflandzie ze względu na niską cenę. Co prawda nie mam pozostałych dwóch części, ale kompletnie mi to nie przeszkadza.
  6. Noel Alysson - "Mroczny płomień" - czwarta część serii "Nieśmiertelni", zakupiona razem z trzecią częścią.
  7. James Frey & Nils Johnson - "Endgame. Wezwanie" - książka, o której na booktubie jest głośno i postanowiłam się z nią zapoznać. Co prawda głównej nagrody nie wygram, ale lektura może okazać się ciekawa. Dziękuję za tą książkę mojemu kochanemu bratu.
  8. Joe Hill - " Pudełko w kształcie serca" - upolowana w stacjonarnej księgarni u mnie w mieście. Kupiłam ostatni egzemplarz, co graniczy z cudem, ponieważ nakłady tej książki dawno się wyczerpały.
  9. Stefan Darda - "Opowiem ci mroczną historię" - nowa książka jednego z moich ulubionych autorów. Co prawda moje odkrycie listopada, ale przez te dwie miesiące zdążyłam się zaopatrzyć w prawie wszystkie powieści tego autora. Jeszcze do kolekcji brakuje mi "Dom na wyrębach", bo ten egzemplarz miałam wypożyczony z biblioteki, ale w planach mam jej zakup. Uwielbiam tego autora!!
  10. Ruthenfurd Edward - "Paryż" - książka, której akcja dzieje się w moim ukochanym Paryżu, opowiadająca jego historię. Jakże mogłabym przejść obojętnie koło takiej książki i jeszcze tak pięknie wydanej. Zakupiona z myślą świątecznego czytania i z naprawdę wielką zniżką, ponieważ w księgarni w moim mieście książka była tańsza o 20 złotych. Upolowana. Mam!
  11. Zygmunt Miłoszewski - "Gniew" - kupiona ze względu na to, że zapoznałam się z fragmentem tej powieści, dzięki Empikowi, w którym czasami znajdują się broszurki z fragmentami książek. Spodobało mi się i chciałam zapoznać się z całością. Dziękuję za nią kochanemu bratu.
  12. Sarah Lotz - "Troje" - zaintrygowała mnie opisem i wyglądem. Piękna czarna książka z poczernionymi brzegami. Kupiona w Tesco po dużej zniżce.
  13. Isabelle Lafleche - "Kocham Nowy Jork" - książka, którą już czytałam, ale bardzo chciałam mieć w swojej biblioteczce. Szkoda, ze w wydaniu kieszonkowym, ale w przyszłości planuję ją zastąpić zwykłym wydaniem. Zakupiona w Biedronce.
  14. Zygmunt Miłoszewski - "Bezcenny" - zachęcona fragmentem "Gniewu" tegoż autora, postanowiłam zapoznać się również z inną jego książką, tym bardziej, że kosztowała 9zł.
  15. Gillian Flynn - "Zaginiona dziewczyna" - książka, o której było głośno i dosyć długo planowałam jej kupno, ale kiedy byłam w Empiku i zobaczyłam, że jest na nią duża przecena, nie mogłam się nie skusić.
  16. Helen Fielding - "Bridget Jones. Szalejąc za facetem" - postanowiłam, że zbiorę wszystkie części sławnej Bridget, ponieważ uwielbiam te książki, a, że w Empiku była na nią duża promocja, postanowiłam, że zakup serii zacznę od tej części.
To już wszystkie nowe nabytki w mojej biblioteczce, niektóre pozycje są już przeczytane, a pozostałe czekają na swoją kolej. Ale kiedy to zrobię, skoro ciągle pojawia się coś nowego...?!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz