niedziela, 26 kwietnia 2015

"Rodzina Corleone" Mario Puzo & Edward Falco


"Rodzina Corleone" to powieść napisana na podstawie niezrealizowanych scenariuszy Maria Puzo.
Książka opowiada o zdarzeniach sprzed "Ojca chrzestnego", o tym jak Vito Corleone budował rosnącą w siłę Rodzinę.

Vito chcąc zapewnić przyszłość swojej rodzinie, handluje oliwą i trudni się rozwiązywaniem wszelakich problemów. Przed swoimi dziećmi stara się ukrywać to, że jego interesy nie są całkowicie legalne. Robi to po to, aby wychować synów na porządnych ludzi, zapewnić im wykształcenie i dobrą pracę. Jednak siedemnastoletni Sonny zdaje sobie sprawę, z tego, że jego ojciec jest gangsterem i pragnie pójść w jego ślady. Organizuje napady na dostawy alkoholu samego Giuseppy Mariposy - groźnego mafiosy, który pragnie przejąć władzę nad rodzinami w Nowym Jorku.
Sytuacja między Rodzinami zdaje się być bardzo napięta, między nimi toczy się walka o władzę, przez którą może dojść do wojny.

Vito Corleone próbuje zarządzać swoimi interesami w sposób rozsądny, nie jest człowiekiem porywczym, dzięki czemu zyskuje wielu sprzymierzeńców.  Cieszy się ogromnym poważaniem. Każdy wie, że zawsze dotrzyma danego słowa. Jest człowiekiem honorowym, który kocha swoją rodzinę i szanuje swoich współpracowników. Stara się rządzić mądrze, aby nie ucierpieli przez to jego bliscy.

Syn Vita - Sonny pragnie pójść w ślady ojca. Nie do końca zdaje sobie sprawy z praw, jakie rządzą w środowisku gangsterskim, gdzie trzeba wyzbyć się współczucia i działać zgodnie z zasadami rządzącymi tym okrutnym światem. Jest postawiony przed trudnymi wyborami, musi spokornieć i wyzbyć się wszelkich uczuć, aby przeżyć.

Dosyć intrygującą postacią, jaka pojawia się w "Rodzinie Corleone" jest Luka Brasci. Jest to bezwzględny gangster, którego obawiają się wszyscy, nawet ci najpotężniejsi.
Postać wywołująca skrajne emocję od samego początku do końca.

Autor wprowadza nas w mafijny, brutalny świat rządzący się swoimi prawami. Świat, w którym to honor odgrywa znaczącą rolę, gdzie przyjaźń nie ma wartości. Jedyne znaczenie ma gra pozorów, dzięki której mafijni bossowie utrzymują władzę w swoich rękach. Cały ich świat jest strasznie kruchy, w każdej chwili są narażeni na niebezpieczeństwo.
Nikt nie może nikomu ufać, każdy musi być czujny, aby zdemaskować ewentualnego zdrajcę. A zdrajcą może okazać się każdy, nawet najbliższy przyjaciel.

Książka pełna brutalności, przedstawiająca bezwzględność gangsterskiego świata, który przeraża.
Pełna złożonych postaci kierujących się własnym pojęciem sprawiedliwości i lojalności.

Powieść ta jest bardzo dobrze napisanym prequelem, który dla fana "Ojca chrzestnego" jest nie lada gratką.
Jako wielka fanka zarówno filmu jak i książki, mogę stwierdzić, że bardzo mi się podobała. Lekki styl, szybka akcja, ogrom postaci sprawia, że autor porywa nas w mafijny świat i książkę czyta się naprawdę szybko.
Oczywiście styl nieco różnił się od pierwowzoru. Jednak książka przypadła mi do gustu i pomimo wielu negatywnych opinii innych czytelników, uważam ją za bardzo udaną powieść.

Dla mnie "Rodzina Corleone" jest bardzo intrygującą książką, dzięki której ponownie mogłam wrócić do losów niezapomnianej mafijnej rodziny.
Ocena 9/10.

Gorąco polecam nie tylko sagę rodziny Corleone, ale  również inne powieści Maria Puza, takie jak "Ostatni don", "Głupcy umierają", czy "Omerta".
 Jestem ogromnie zafascynowana jego powieściami, ubóstwiam je i często do nich wracam.

12 komentarzy:

  1. Nie jest mi znana twórczość autora, chociaż słyszałam o jego książkach wiele :) Ja jednak nie przepadam za mafijnym światem, to też nigdy się nie skusiłam :) Ale kto wie? Może kiedyś? Miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś skusisz się na książki tego autora. Na pewno nie pożałujesz :) Pozdrawiam

      Usuń
    2. Skoro namiawiasz, to być może sięgnę :) Od której najlepiej zacząć?

      Usuń
    3. Zdecydowanie od "Ojca chrzestnego" :)

      Usuń
  2. Aż wstyd się przyznać, ale nie oglądałam nigdy 'Ojca chrzestnego' :s Ale w sumie ja mało co widziałam.. (tak, Titanica też nie ._.). Bardzo przystępnie i prosto, a zarazem zachęcająco, napisana recenzja :)


    LimoBooks :)
    Photonette ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz nadrobić zaległości ;) Pozdrawiam

      Usuń
  3. Zachęciłaś mnie tą recenzją i jak trafie gdzieś na tą książkę to po nią sięgnę :D
    http://karmeloweczytadla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejmy nadzieję, że jak najszybciej wpadnie w Twoje łapki:) Pozdrawiam

      Usuń
  4. Super, muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja to się przymierzam na "Ojca Chrzestnego" ;)
    Obserwuję.
    Zapraszam do siebie, dodałam post o nowościach wydawniczych w maju.
    http://galeriaksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę miłego czytania, książka na pewno Ci się spodoba. <3

      Usuń