środa, 13 maja 2015

"Saga Księżycowa. Księga 1 Cinder" Marrisa Meyer

źródło
"Cinder" jest to pierwsza część z Sagi księżycowej. Opowiada historię Linh Cinder - dziewczyny cyborga, która żyje w Nowym Pekinie. Jest mechanikiem, jak mówią miejscowi - najlepszym - i z tego powodu do jej warsztatu trafia sam książę Kaito - następca tronu Wspólnoty Wschodniej. Zleca jej naprawę androida. Od tego momentu ścieżki tych dwóch bohaterów krzyżują się.

Akcja powieści dzieje się w świecie, w którym panuje zaraza. Usilnie poszukiwane jest antidotum na tę straszliwą chorobę, która dziesiątkuje ludność.
Tam żyje Cinder, która nie zna swoich prawdziwych rodziców, ani nie pamięta nic sprzed jedenastego roku życia. Jej przeszłość jest owiana tajemnicą.
Żyje w świecie, gdzie jako cyborg, nie ma żadnych praw.
Jej opiekunką prawną jest Adria, której odpowiednikiem jest zła macocha w bajce o Kopciuszku. Oczywiście tak jak w pierwowzorze traktuje dziewczynę okropnie i nie pozwala, na udział w balu organizowanym przez księcia.

Cinder czuje się samotna i chce znaleźć rozwiązanie, aby oderwać się od przytłaczającej sytuacji, która wydaje się być bez wyjścia. Jest postawiona przed trudnymi wyborami.
Mimo wielu problemów jest to silna bohaterka, która stara się szukać rozwiązań, a nie rozczula się nad swoim losem.
Cinder wzbudziła moją ogromną sympatię i z napięciem śledziłam jej losy.

Książę Kaito, to bohater jak najbardziej pozytywny, który pomimo to, że jest księciem, zachowuje się jak zwyczajny chłopak i zaskarbił sobie tym moją sympatię.

Historia jest bardzo oryginalna, to nowe spojrzenie na bajkę o "Kopciuszku". Autorka niesamowicie opisuje świat w jakim przyszło żyć bohaterom.
Świat, w którym od IV wojny panuje spokój, jednak zagraża mu bezwzględna królowa Levana. Do tego dochodzi choroba krążąca pośród mieszkańców, na którą nie ma lekarstwa.

Autorka bardzo szczegółowo opisała świat, w którym żyją bohaterowie. Jej drobiazgowość znacząco wpłynęła, w moim przypadku, na odbiór książki. Jestem zafascynowana nie tylko bohaterami - nietuzinkowymi, wielowymiarowymi, którzy borykają się z trudnymi problemami - ale też fikcyjnym światem rodem z filmu.
Moim zdaniem książka ta zasługuje na szczególną uwagę. Te tajemnice, niepewna sytuacja w państwie i bezbronna dziewczyna, która chce aby inni postrzegali ją jak pełnowartościowego człowieka, a nie cyborga, którym się wszyscy brzydzą.

Wątek miłosny, który pojawia się w powieści, nie przyćmiewa całej książki. Owszem jest, ale rozgrywa się w tle wszytskich wydarzeń. Bardzo mi się to spodobało, bo ostatnio miałam już dosyć książek, w których na pierwszy plan wysuwały się wszelkie romanse. Tu najważniejsze jest to co dzieje się w mieście, wokół Cinder, co sama przeżywa.

"Cinder" czytało mi się bardzo przyjemnie, fabuła wciąga i przez książkę dosłownie przelatuję się.
Jedyną wadę tej książki jest to, że już w okolicach setnej strony rozwiązałam już pewne tajemnice zawarte w tekście. Niemniej książka bardzo mi się podobała, przez te wszystkie detale, którym poświęciła uwagę autorka. Nie mogę doczekać się kiedy sięgnę po część 2.
"Saga księżycowa. Księga 1 Cinder", to doskonała, lekko baśniowa, powieść, gdzie wszystko jest dopracowane w najmniejszym szczególe. Ukazującą bardzo ciekawy świat, który na pewno uwiedzie czytelników w różnym wieku. Mimo, że jest to powieść kierowana do młodzieży, to każdy odnajdzie w niej coś dla siebie. Nie mamy tu bzdurnych problemów nastolatki. W "Cinder" znajdziemy poważne zmartwienia dziewczyny - cyborga, które przedstawione są na tle problemów jakie nękają Nowy Pekin.

Ocena 8/10.

19 komentarzy:

  1. Chciałam przeczytać tę książkę, ale to, że dziewczyna jest cyborgiem trochę mnie zniechęca. Twoja recenzja mi się spodobała i chyba zaczynam się przekonywać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam :) Też trochę się tego obawiałam, ale jak się okazało, niepotrzebnie. Także zdecydowanie możesz sięgnąć bez obaw po tę książkę, a nuż Ci się spodoba. Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Książka wydaje się być naprawdę interesująca i bardzo mnie zaciekawiłaś swoją recenzją! Dodaję ją do listy Must Read ;D

    of-books-and-coffee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że zachęciłam Cię do lektury. Pozostaje mi tylko życzyć przyjemnego czytania :)

      Usuń
  3. Intryguje mnie ta książka. Zwłaszcza iż uwielbiam baśń o Kopciuszku i wszelkie jej wersje. Chętnie po nią sięgnę, zwłaszcza,że widziałam ją gdzieś w promocji ^^

    LimoBooks :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zakupiłam ją w Tesco za 5,99, ale to było w styczniu, chociaż jeszcze jakiś miesiąc temu widziałam ją na promocji. Może u Ciebie w mieście jeszcze będzie :) Pozdrawiam

      Usuń
  4. Prawda - to świetna książka :) Niesamowicie mnie wciągnęła, z resztą drugi tom także. ciekawe, czy wydawca planuje poczęstować polskich czytelników kontynuacją - czekam z niecierpliwością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W niedługim czasie też muszę sięgnąć po drugi tom, a jeśli chodzi o trzecią część, to krąży petycja. Więc jeśli chcesz, aby ją wydano możesz ją podpisać: http://www.petycjeonline.com/wydanie_powieci_cress Pozdrawiam:)

      Usuń
  5. Prawda - to świetna książka :) Niesamowicie mnie wciągnęła, z resztą drugi tom także. ciekawe, czy wydawca planuje poczęstować polskich czytelników kontynuacją - czekam z niecierpliwością :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznam się, że ani razu nie przystanęłam dłużej przy tej książce, a wszytko przez tą okropną okładkę i te przeraźliwie chude i niewymiarowe nogi xD A tu proszę. Fabuła mnie naprawdę zaciekawiła. Raczej nie będę na nią przesadnie polować, ale jeśli jakimś cudem wpadnie mi w ręce, z pewnością jej nie odmówię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodzę się okładka jest niezbyt urodziwa, zdecydowanie lepsza jest ta amerykańska, pełna kolorów. :)

      Usuń
  7. Bardzo mnie zaciekawiłaś a połączenie fantastyki z miłością kocham <3
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Raczej nie sięgnę po tą książkę, wydaje mi się, że nie przypadłaby mi do gustu.
    http://karmeloweczytadla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jednak zmienisz zdanie, to z chęcią poznam Twoją opinię, na temat "Cinder" ;)

      Usuń
  9. Każdy ją zachwala, a mnie jakoś do niej nie ciągnie :D
    MÓJ BLOG - GALERIA KSIĄŻEK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też na początku do niej nie ciągnęło, ale gdy obejrzałam amerykańskich vlogerów, którzy zachwalają tę serię, nie mogłam się oprzeć, i nie żałuję, bo to naprawdę dobra książka. :) Pozdrawiam

      Usuń
  10. Nie sięgnę po tę książkę, ale tylko dlatego, że to zwyczajnie nie mój gatunek :) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń