środa, 3 czerwca 2015

"Cierpliwość diabła" Maxime Chattam


Podczas akcji mającej na celu pojmanie dealerów narkotyków, zostaje znaleziona ludzka skóra. Zostaje wszczęte śledztwo, które prowadzi Ludivine Vancker wraz ze swoim partnerem Segnonem.
Detektywi muszą zmierzyć się z bardzo trudnym dochodzeniem, gdzie mordercą kieruje zło w najczystszej postaci, które czai się w zakamarkach umysłu i niesie cierpienie wielu niewinnym ludziom.

Bohaterowie książki, to detektywi, którzy mieli nadzieję, że już nigdy nie przyjdzie im prowadzić podobnej sprawy. Jednak, kiedy po raz kolejny przyjdzie im się zmierzyć z chorym umysłem człowieka kierowanym żądzą, zakasują rękawy i jak najszybciej pragną dociec prawdy. Akcja powieści toczy się raz szybciej, raz wolniej i chociaż po cichu liczyłam na niesamowity zwrot akcji (tak jak to było w "Plugawym spisku"), nieco zawiodłam się. Ale tylko odrobinę, bo książka wciąga i jest naprawdę porządnym kryminałem. Mimo, że główna bohaterka - Ludivine, momentami jest nieco irytująca, kibicowałam jej w śledztwie, mimo, że czasami podchodziła do niego nieco lekkomyślnie. Moją ogromną sympatię wzbudził, po raz kolejny Segnon, który zawsze służył radą i pomocą głównej bohaterce, oczywiście brał też czynny udział w tropieniu przestępcy.

Cytaty z książki:

"Mówi się, że natura zawsze dąży najprostszą i najkrótszą drogą do rozwoju życia, do zapewnienia przetrwania. Jeśli to prawda, to seryjni mordercy są naszą przyszłością."
"Nikt nie ma prawa twierdzić, że rozgryzł to, co jest w człowieku najgorsze, jeśli nie zacznie od odnalezienia w głębi własnej duszy największego zła. Żeby zrozumieć mrok, trzeba mówić o nim jego językiem, trzeba go poznać i przemierzyć, nauczyć się go na pamięć."
"Diabeł towarzyszy człowiekowi. Szedł u boku niosącego zwłoki. To on szepcze zabójcom do ucha."
"Cierpliwość diabła" jest przesiąknięta mrocznością, która tkwi w chorym umyśle mordercy. Klimat jest tajemniczy, trzymający w napięciu. Dodatkowo, jeśli dostosujecie się do wskazówek autora, dotyczących czytania powieści do wskazanych przez niego ścieżek dźwiękowych, lektura książki, uwierzcie mi, będzie niepowtarzalnym doświadczeniem.  Soundtrack "podbija" klimat powieści.
Ja czytałam ją do ścieżki dźwiękowej z "Milczenia owiec", która nie raz towarzyszyła mi w niejednej podróży do fikcyjnego świata i znakomicie spełnia swoją rolę.

Uwielbiam styl autora, który w lekki, ale dobitny sposób przedstawia tragedie ofiar i analizuje zachowania mordercy. Zawsze czymś udaje mu się mnie zaskoczyć i nie pozwala przewidzieć kolejnych ruchów mordercy.
Jeżeli chodzi o Chattama, to wiem, że jego powieści nigdy mnie nie zawiodą. Nieraz są lepsze, nieraz gorsze, a innym razem cudowne. "Cierpliwość diabła" zaliczam do powieści udanych, jednak uważam, że poprzednia część, czyli "Plugawy spisek" była lepsza. Jednak spędziłam przy książce wiele udanych godzin, gdzie momentami, nie mogłam uwierzyć się w  jakim kierunku wiodła fabuła.
Zdecydowanie autor zaskakiwał mnie w pierwszej części książki, gdzie co chwilę mówiłam do siebie - WOW! To jest super! - a później niestety akcja nie była tak szybka, lecz raz w wolniejszym, raz szybszym tempie dążyła do rozwiązania. Książka bardzo mi się podobała i zaliczam ją do jednych z lepszych powieści Chattama.

Autor ma nieograniczony kosz pomysłów, które potem ożywają na kartach powieści. Jest to jeden z nielicznych pisarzy, których powieści wywołują u mnie ciarki na plecach. Najbardziej przerażające jest to, że jego postacie, a mam tu na myśli okrutnych psychopatów - są bardzo realne. Niestety, tacy ludzie chodzą po tym świecie i popełniają straszliwe zbrodnie.
Polecam Wam gorąco Serię Spiskową, do jakiej należy ta książka. Pierwszą częścią jest "Plugawy spisek" i jeśli chcecie sięgnąć po "Cierpliwość diabła", musicie przeczytać tę pierwszą, ponieważ tamta historia niejako dopełnia "Cierpliwość...", i co najważniejsze - unikniecie spoilerów.
Powieść bardzo mocna, dla ludzi o silnych nerwach. Po raz kolejny pokazująca geniusz pisarza. Intrygująca, nieraz budząca strach, obrzydzenie. Ale właśnie taki powinien być kryminał - poruszyć czytelnika, wywołać skrajne emocje, czyniąc lekturę niezapomnianą.


Chattam odkrywa lęki, najskrytsze pragnienia i nadaje im ludzką twarz. Zło w czystej postaci, które najbardziej przeraża wtedy, kiedy jest ludzkie.
Będzie to dla Was niezapomniana lektura, która nie  pozwoli Wam zmrużyć oka, a kiedy to zrobicie, będzie Was prześladować w snach.


Ocena 8/10.

4 komentarze:

  1. Chętnie przeczytam. Jestem złakniona mocnych wrażeń :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książek Chattama jeszcze nie czytałam, mam dwie na półce, z pewnością niebawem sięgnę!!! Zwłaszcza po tak ciekawej i zachęcającej recenzji :))

    OdpowiedzUsuń
  3. oo chetnie rozpoczne lekturke od 1tomu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedy znów najdzie mnie ochota na kryminały - zapoznam się chętnie z autorem ^^

    OdpowiedzUsuń