poniedziałek, 1 czerwca 2015

MAJOWE PODSUMOWANIE

W maju udało mi się przeczytać 10 książek i jedną przesłuchać.  A oto one:


1. "Białe jak śnieg" Salla Simukka - kolejna część z Lumikki Andersson okazała się dużo lepsza niż poprzednia, ale mnie nie porwała.

2. "Cinder" Marissa Meyer - pierwszy tom Sagi księżycowej. Nie zawiodłam się na tej książce. Ciekawa, bardzo przyjemnie mi się ją czytało. Świat jak i sami bohaterowie tej książki są bardzo intrygujący.

3. "Brudny szmal" Dennis Lehane - prześwietna książka opowiadająca o samotnym człowieku, który żyje w przestępczym świecie. Wiem, że ta książka wielu osobom się nie podobała, ale ja ją uwielbiam. Po raz kolejny moje serce skradła powieść Dennisa Lehane'a. Polecam "Wyspę tajemnic" tego autora. Jest jeszcze lepsza.

4. "Prawdziwe morderstwa" Charlaine Harris - seria ta zapowiada się ciekawie, ponieważ pierwszy tom lekki, przyniósł małe zaskoczenie, jeśli chodzi o rozwiązanie. Na pewno będę kontynuować czytanie i niebawem sięgnę po kolejne części.

5. "Miłość kąsa" Adrienne Barbeau - nudna, przewidywalna jak tani romans. Kompletnie mi się nie podobała, chociaż szybko się czyta. Część pierwsza była zdecydowanie lepsza, bo ta kręci się wokół "związku" bohaterów, a wszystko inne jest jakby na siłę. Nie polecam.

6. "Francuskie zauroczenie" Richard Wiles - lekka, przyjemna powieść o spełnianiu marzeń. Do "Roku w Prowansji" Petera Mayle'a sporo jej brakuje, ale czytanie jej było frajdą. Zdecydowanie polecam wszystkim frankofilom.

7. "Giń" Hanna Winter - zapowiadał się dobry kryminał, ale niestety. Książka mnie zawiodła, chociaż pomysł był bardzo dobry.

8. "Znak czterech" A. C. Doyle - odświeżanie Sherlocka Holmesa ciąg dalszy. Kolejna doskonała powieść o przygodach Sherlocka i jego kompana Watsona.

9. "Mara Dyer. Przemiana" Michelle Hodkin - tak jak poprzedni tom, pełna tajemnicy, klimatyczna powieść. Już nie mogę się doczekać zakończenia tej trylogii.

10. "Trauma" Sophie Hannah - książkę, którą na początku męczyłam, ale później okazała się całkiem dobrym thrillerem. Pomysł dobry, chociaż nie jestem pewna czy styl autorki mi odpowiada.

11. "Pan Mercedes" Stephen King - w związku z tym, że 10 czerwca kontynuacja, więc postanowiłam odświeżyć sobie tą znakomitą powieść. Przesłuchałam ją w formie audiobooka i okazała się równie dobra jak wtedy, kiedy czytałam ją pierwszy raz.

Liczba przeczytanych stron w MAJU:  3 697 stron (wliczając "Pana Mercedesa")
NAJGORSZA książka:  Zdecydowanie "Miłość kąsa"
NAJLEPSZA książka: "Brudny szmal", "Pan Mercedes", "Mara Dyer. Przemiana",
SUMA GRZBIETÓW Z TEGO MIESIĄCA (wyzwanie PRZECZYTAM TYLE ILE MAM WZROSTU):  24,5 cm (łącznie jest już 135,5 cm).

W sumie grzbietów brakuje Sherlocka Holmesa, ale stwierdziłam, że sumę grzbietu tej książki, jako, że posiadam "Księgę wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa", dodam, kiedy przeczytam wszystkie dziewięć części.

A tutaj moje majowe zdobycze książkowe:
MAJOWY STOSIK

10 komentarzy:

  1. Ja w maju poznałam pierwszą część Mary Dyer i ogromnie mi się spodobała. Z niecierpliwością czekam, aż będę miałam możliwość poznania kontynuacji :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo tylko pogratulować wyniku :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A u mnie zamiast Białego jak Śnieg, Czerwone jak krew, a zamiast przemiany, tajemnica :) Jestem ciekawa Cinder i mam zamiar przeczytać w czerwcu :)

    http://bookocholic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę Harris i Kinga, może pokusiłabym się na Hannah. Reszta mnie jakoś nie przekonuje ;)
    Zapraszam do mnie na podsumowanie maja ;)

    http://ruderude-czyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję imponującego wyniku! Ja sięgnęłam w maju bodajże po kilka książek.. Ach ta nauka, ze zniecierpliwieniem czekam na wakacje :c

    LimoBooks :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne książki czytałaś! Wynik również cudowny ♥ Muszę w końcu zabrać się za Holmesa, bo aż wstyd! :P

    Pozdrawiam
    Isabel Czyta - mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę w końcu zabrać się za Marę Dyer, bardzo mnie ta książka intryguje ;) Niezły wynik, przeczytałaś bardzo dużo książek :D

    Galeria Książek

    OdpowiedzUsuń
  8. Brawo! Wspaniały wynik! Szczerze gratuluję :) U mnie 2920 stron ;) Życzę kolejnych wspaniałych lektur w czerwcu!

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety nie znam żadnej książki z Twojego stosiku z bliska, ale z pewnością to zmienię. Życzę owocnego czerwca :)

    OdpowiedzUsuń