wtorek, 28 lipca 2015

"Kości niezgody" Charlaine Harris

"Kości niezgody" to druga część cyklu z Aurorą Teagarden.
W której to bohaterka ma nie lada orzech do zgryzienia. Otrzymuje spadek po zmarłej Jane Engle, znajomej z którą tak naprawdę nie była blisko. Jest to dla niej wielkie zaskoczenie, tym bardziej, że zmarła zostawiła jej dom i niemałą sumkę w banku. Aurora podejrzewa jednak, że kobieta miała w tym jakiś cel. Przeczucie jej nie myli i tak oto bohaterka musi rozwiązać pewną zagadkę, jaka kryje się w odziedziczonym budynku.

"Kości niezgody" to kontynuacja, która zdecydowanie przewyższa "Prawdziwe morderstwa". Aurora musi podjąć wiele decyzji, które zaważą na jej dalszym życiu. Musi uporać się również z tym, że jej były chłopak wychodzi za mąż...
Spokojny dom przy Honor Street kryje w sobie straszną tajemnicę i jej rozwiązanie nie jest wcale łatwe.

Klimat tej książki, momentami przypominał mi atmosferę znaną ze starszych powieści detektywistycznych i to bardzo mi się podobało. Autorka zaoszczędziła nam (na szczęście) trójkąta miłosnego i to było dla mnie miłym zaskoczeniem. Dzięki temu mogłam odetchnąć od wszelkich romantycznych wątków i skupić się na najważniejszym, jakim jest owa TAJEMNICA.

Aurora Teagarden jest bohaterką, którą polubiłam bardziej niż w poprzednim tomie, bo tam nieco mnie irytowała. W "Kościach niezgody" zdecydowanie racjonalniej podchodzi do wielu spraw i zachowuje się doroślej.
No i jak to bywa w powieściach Harris, książkę czyta się naprawdę ekspresowo i przyjemnie.
Nie mogłam się doczekać rozwiązania całej sprawy, która może nie przyniosła wielkiego zaskoczenia, ale była bardzo dobrym finałem całej historii.

Muszę tu również wspomnieć, o przecudnej okładce, która idealnie oddaje treść i wspomniany wcześniej klimat. Wydawnictwo Replika wykonało kawał dobrej roboty. Również samo rozmieszczenie tekstu, wielkość liter, bardzo ułatwia czytanie. Oby takich wydań jak najwięcej.



"Kości niezgody" to lekka i przyjemna powieść kryminalna. Nie znajdziemy w niej przerażających morderców, posoki lejącej się strumieniami. Jest to powieść która nie wymaga większego zaangażowania od czytelnika, napisana prostym językiem, która praktycznie sama się czyta.
Już nie mogę się doczekać lektury kolejnych tomów serii i mam nadzieję, że będą one tak dobre jak ta kontynuacja.
Ocena 7/10.

6 komentarzy:

  1. Zainteresowałaś mnie serią, możliwe, że po nią sięgnę.
    Pozdrawiam,
    isareadsbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że dla samego klimatu warto zajrzeć do tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna książka z chęcią bym po nią sięgnęła. Zwłaszcza że lubię tę autorkę :) No i okładka dość intrygująca.
    Pozdrawiam ♥
    http://kochamczytack.blogspot.com
    Tetiana

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam o tej książce, ale naprawdę jestem jej ciekawa, więc myślę, że sięgnięcie po nią jest teraz tylko kwestią czasu :P
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Na półce mam pierwszy tom z serii i coś czuję, że mi się spodoba!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam twórczości autora, ale będę miała na uwadze tę serię, jak tylko trafi w moje ręce to z pewnością przeczytam :) Pozdrawiam, miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń