wtorek, 7 lipca 2015

"Wypowiedz jej imię" James Dawson


"Wypowiedz jej imię" to historia Bobbi, Nayi i Caina - którzy w noc Hallowen, robią coś, co odmienia ich dotychczasowe życie.
Stojąc przed lustrem wypowiadają pięć razy imię KRWAWEJ MARY.  
Zgodnie z legendą krążącą po Piper's Hall (to szkoła z internatem, do której uczęszczają Bobi i Naya), wypowiedzenie jej imienia, przywołuje ducha.
Ich koleżanka Sadie, która zrobiła to samo parę dni wcześniej zaczyna się dziwnie zachowywać i nagle znika. Od tej pory zaczynają się dziać przerażające rzeczy, z którymi przyjdzie się zmierzyć młodym bohaterom. 

Historia zapowiadała się ciekawie, przyznam, że chociaż lubię straszne opowieści i obiło mi się o uszy coś na temat Krwawej Mery, zbytnio go wcześniej nie zgłębiałam. 
James Dawson wpadł na niebywały pomysł, aby użyć tego motywu w powieści, co pisarzowi wyszło bardzo dobrze, ale...

O ile powieść zaczęła się naprawdę intrygująco - bo mamy tu scenę rodem z horroru, reszta nie trzymała mnie w takim napięciu jakiego oczekiwałam. Autor wykorzystał znane już z filmów i książek schematy. 
Mamy tu nastolatków, którzy wywołują ducha i oczywiście zaczyna być bardzo niebezpiecznie, momentami zdawać by się mogło przerażająco, jest i tajemnica. 
Oczywiście jest wątek miłosny, bez czego widocznie nie może się obyć żadna powieść (niestety). Wszystko dąży do nieuniknionego finału, który powiem szczerze nie zaskoczył mnie i nie zmroził krwi w żyłach. 

Autor nie wymyślił nic nowego, jest to powieść niebywale przewidywalna. Gdzieś na początku lektury zdążyłam domyślić się jaką "zagadkę" skrywa Krwawa Mary. 
Samo rozwiązanie tajemnicy i finał, przypomina mi nieco film, który osobiście uwielbiam (i się go boję!), ale nie zdradzę tytułu, bo wtedy mogłabym Wam za wiele zdradzić. Ale...

Klimat książki jest bardzo intrygujący, ponieważ razem z Bobbi i jej przyjaciółmi zagłębiamy się w tajemnice ducha i wędrujemy korytarzami Piper's Hall, które w nocy potrafią przestraszyć. Nie jest to może powieść po której przeczytaniu nie będziemy mogli spać, ale jest to kawał dobrej historii, mimo swojej przewidywalności. Polecam ją wszystkim żądnych wrażeń, którzy chcieliby odpocząć od innych powieści i sięgnąć po coś innego, po książkę z "dreszczykiem", bo choć dla mnie nie była straszna, niektórych z Was może przerazić. 
"Wypowiedz jej imię" - jest to bardzo dobra młodzieżowa powieść grozy i mimo tego, że nie zaskoczyła mnie, stwierdzam, iż była strasznie wciągająca i interesująca. Autentycznie, trudno mi się było od niej oderwać. 

Jestem w stanie wybaczyć autorowi wszystkie niedociągnięcia, tą schematyczność i wszystko inne, ponieważ jak już pisałam książka ma odpowiednią atmosferę jak na powieści grozy i czytało mi się ją znakomicie, pomimo braku dreszczy przerażenia.
Ocena 7/10

11 komentarzy:

  1. Jeżeli wpadnie w moje ręce, to chętnie przeczytam, chociaż ja za literaturą grozy już nie przepadam, bo wydaje mi się, że z niej wyrosłam i jest mnie niezwykle trudno przestraszyć... ;) ale kto wie? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli miałabym sięgnąć po tę książkę to tylko i wyłącznie z ciekawości. Mam już dość słuchania tych tej historyjki z krwawą Mery ile już filmów, filmików i opowieści słyszałam. Dla mnie to już nudne.
    Pozdrawiam ciepło ☻

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dawna planuję przeczytać tą książkę,a Twoja recenzja jeszcze bardziej wzmogła tę chęć, ale mam teraz do przeczytania tyle książek, że nie wiem kiedy znajdę na nią czas :( No ale przecież chcieć to móc, prawda? :-D

    Pozdrawiam,
    http://przeczytaj-zakochaj-sie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że powieść jest przewidywalna, bo jednak lubię ten dreszczyk niepewności w takich historiach...

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazwyczaj nie czytam horrorów, ponieważ przerażają mnie bardziej niż filmy... Ale sądzę, że zrobię wyjątek dla tej pozycji, w końcu trzeba wszystkiego w życiu spróbować :D
    Bardzo dobra recenzja!
    NiczymSzeherezada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Zachęcająca recenzja ;)
    Myślę, ze przeczytam tę książkę, mimo że, tak jak napisałaś, jest niebywale przewidywalna. Jednak mam nadzieję, że mi się spodoba :)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że powieść jest przewidywalna. To spory mankament.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mimo wszystko zapiszę sobie tytuł. Zaciekawiłaś mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej :)
    Nominowałam Cię do Liebster Blog Award. Byłoby mi bardzo miło, gdybyś zechciała odpowiedzieć na moje pytania:
    http://przystanek-bookstock.blogspot.com/2015/07/liebster-blog-award-x3.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Okładka tej książki jest śliczna, a zarazem przerażająca :) Chyba się skuszę i ją przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie czytałam tego typu książek, ale zachęciłaś mnie strasznieeee! ;D

    OdpowiedzUsuń