wtorek, 4 sierpnia 2015

"Odd Thomas. Diabelski pakt" Dean Koontz - komiks

Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o pewnym komiksie, który bardzo mnie zaintrygował. Jest to "Odd Thomas. Diabelski pakt" na podstawie scenariusza Deana Koontza i Queenie Chan z ilustracjami Queenie Chan. 
"Odd Thomas. Diabelski pakt" to komiksowa wersja Odda znanego z powieści Koontza.

Odd to spokojny, skromny chłopak, który posiada pewien dar. Mianowicie widzi martwych ludzi. Kontaktują się oni z chłopakiem, ponieważ potrzebują jego pomocy.
Dzięki tej zdolności Odd, pomaga stróżom prawa w prowadzonych śledztwach.
Przyznam, bardzo ciekawy pomysł i chociaż poznałam dopiero pierwszą część powieściowych przygód Odda, jestem skłonna nadrobić zaległości w jak najkrótszym czasie. Chociaż po raz pierwszy poznałam tę historię już wiele lat temu, nadal mając ją w pamięci zdecydowałam się na zakup komiksu. I tak oto, w bardzo promocyjnej cenie (na bonito.pl) trafił w moje ręce.

Opowiada on historię , w której chłopak używając swoich zdolności, musi wyjaśnić pewne zagadkowe morderstwo, zanim zabójca uderzy kolejny raz.


Wykonanie samego komiksu jest w stylu mangi i powiem szczerze, że na początku mnie to zdziwiło, ale podczas zapoznawania się z historią doceniłam stronę graficzną. Idealnie komponuje się ze scenariuszem, wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Dialogi, oczywiście jak by nie mogło być inaczej - typowo komiksowe, skonstruowane są tak, aby jak najlepiej oddać charakter bohaterów. Idealnie współgrają z ich wizualną stroną wizualną, np. Stormy - dziewczyna Odda, wygląda na bardzo konkretną babkę, twardą i szorstką w podejściu i jej wypowiedzi są też takie. Czyli dopracowanie, to tym słowem mogę określić ten komiks, chociaż posiada on jeden mankament, ale o tym później.

Dodatkowym atutem komiksu jest spora dawka humoru, którym główny bohater może się poszczycić. Było to dla mnie miłym dodatkiem, który sprawił, że pokochałam ten komiks jeszcze bardziej.

Jednak jeśli chodzi o scenariusz, to do pewnego momentu jest on bardzo dobry. Tajemniczy morderca, prześladowanie i kolejne potencjalne ofiary. I do tego wcześniej wspomniany humor.
Jednak samo wyjaśnienie... O ile czytało mi się go niesamowicie, to samo rozwiązanie nie było satysfakcjonujące. Tak naprawdę nie wiem, co kierowało motywami zabójcy i to trochę mnie zawiodło, ale samo zakończenie jest typowo komiksowe i naprawdę znakomite.
I dlatego jestem w stanie wybaczyć fakt, że do tej pory nie znam pobudek mordercy (może coś przeoczyłam), ponieważ jest to naprawdę kawał dobrze wykonanej pracy jaką włożyli w niego jego twórcy. Sprawił on, że nabrałam ogromnej chęci do sięgania po inne komiksy.

Po zapoznaniu się z "Diabelskim paktem" nabrałam ogromnej ochoty na powieści z Oddem. Pamiętam jak czytałam ją wiele lat temu i jak bardzo mi się podobała. To wszystko za sprawą mojej siostry, która jest wielką wielbicielką twórczości Koontza. W domu to ona była przedstawicielem tego pisarza, ja natomiast wielbiłam i wielbię Stephena Kinga. Jednak zarówno ona jak i jak czytałyśmy książki obu autorów i nigdy nie spierałyśmy się, który z nich jest lepszy. Ja doceniałam jej autora, a ona mojego. I bardzo mnie cieszyło kiedy urządzałyśmy dyskusję na temat różnych książek ich autorstwa. Przyznam, że dzisiaj mi tego trochę brakuje. 

Jeśli jesteście ciekawi tytułów książkowych losów Odda Thomasa, oto one:



1. "Odd Thomas"
2. "Dar widzenia"
3. "Braciszek Odd"
4. "Kilka godzin przed świtem"
5. "Apokalipsa Odda"
6. "Interludium Odda"

Dodatkowo powieść została zaadaptowana na dużym ekranie. Film "Odd Thomas. Pogromca zła" z 2013 roku, mimo, że nie był rewelacyjny warto obejrzeć aby porównać go z książkami. Ja swoją drogą mam ogromną chęć aby obejrzeć go jeszcze raz, chociaż jak wspomniałam niezbyt mi się podobał. Może dzisiaj, wraz z upływem czasu moje zdanie się zmieni.

Chciałabym Was zachęcić, abyście sięgali po książki Deana Koontza, ponieważ pisze bardzo ciekawe i wiejące grozą powieści. Dotąd nie przeczytałam wielu książek z dorobku pisarza, ale jak dotąd moją ulubioną jest "Grom" i "Pieczara gromów", które serdecznie Wam polecam.
Każdy z Was powinien w jego twórczości znaleźć coś dla siebie. 


"Odd Thomas. Diabelski pakt" to gratka dla fanów tego cyklu i nie tylko. Ponieważ kiedy zapoznacie się z komiksową wersją będziecie chcieli sięgnąć po powieści z tym bohaterem. 
Ocena 7/10.

8 komentarzy:

  1. Nie dla mnie :/
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. chcialabym :D ja takie rzeczy moge czyatc na spokojnie wszedzie i zawsze :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie czytam komiksów, więc to raczej nie dla mnie :(
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam już o tym komiksie, i jestem nim bardzo zainteresowana.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię twórczość D. Koontz'a i mam też ten komiks, który kiedyś wygrałam w konkursie... do tej pory po niego nie sięgnęłam właśnie z tego powodu, że książka okazała się komiksem, ale powiem Ci, że zachęciłaś mnie swoją recenzją i z pewnością zajrzę do tej książki :D Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem fanką komiksów, a ten mocno mnie ciekawi, choć pierwszy raz o nim słyszę. Ciekawa jestem czy uda mi się go gdzieś dorwać...

    Pozdrawiam i zapraszam przy okazji na konkurs: http://niedopisanie.blogspot.com/2015/08/konkurs-bez-bolu.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na bonito.pl komiks ten kosztuje 8.97, także zajrzyj tam i może się skusisz ;) Pozdrawiam

      Usuń